19 chórów zaśpiewa 19 czerwca w katedrze, przez całą niedzielę biorąc udział w "Sztafecie dźwięku".
Wielu poznaniaków wie, że ceglany, gotycki budynek na skraju Ostrowa Tumskiego to Psałteria, ale czy wiemy, skąd wzięła się ta nazwa? Nawiązuje ona do bogatych tradycji muzycznych poznańskiej katedry, w dawnych wiekach wypełnionej śpiewem chóralnym, skłaniającym do refleksji i sprzyjającym modlitwie.
W XVI w. dzięki hojności biskupa Jana Lubrańskiego zamieszkali tu psałterzyści, których zadaniem było śpiewać przez całą dobę psalmy oraz mszę wotywną. Muzyką chóralną katedra rozbrzmiewała już znacznie wcześniej, przez cały dzień odprawiano officium divinum (liturgię godzin), całodniowy cykl nabożeństw śpiewanych przez specjalnie wybrane osoby duchowne (mansjonarzy, później także rorantystów i angelistów), wspierane przez żaków z Akademii Lubrańskiego. Tradycja ta osłabła w XIX w. wskutek konfliktu między zwolennikami chorału i śpiewu a cappella a optującymi za nowoczesnym repertuarem muzykami. Dopiero w XX w. przypomniano sobie o wartości muzyki dawnej, dzięki m.in. działalności ks. Wacława Gieburowskiego i jego następców. Członkowie Stowarzyszenia Musica Nostra również deklarują się jako miłośnicy muzyki chóralnej, zwłaszcza dawnej. Chcieliby w Roku Jubileuszowym 1050. Rocznicy Chrztu Polski przez co najmniej 10 godzin i 50 minut "rozśpiewać" katedrę. Zaproszone do udziału w Sztafecie chóry (w tym kilka znakomitych) z Poznania i okolic zaśpiewają w następującej kolejności:
Joanna Pakuła