Widowisko plenerowe "Orzeł i Krzyż"
W czerwcu i lipcu błonia w podpoznańskiej gminie Murowana Goślina zamienią się w scenę dla setek aktorów amatorów opowiadających polską historię. Odbędzie się 12 spektakli, które będzie mogło obejrzeć tysiące widzów.
Plenerowe widowiska o tematyce historycznej stały się już tradycją i wizytówką Murowanej Gośliny. Ich inicjatorem był Tomasz Łęcki, jeszcze jako burmistrz Murowanej Gośliny. Dziś jako prezes goślińskiego Stowarzyszenia "Dzieje", a także dyrektor Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości w Poznaniu, spektakle nadal organizuje z wielką pasją. Oczywiście z zespołem podobnych jak on zapaleńców oraz liczną grupą statystów, aktorów amatorów biorących udział w przedstawieniach.
W tym roku nie mogło zabraknąć widowiska przygotowanego specjalnie na 1050. rocznicę chrztu Polski. - Pokażemy momenty ważne dla polskiej historii i kultury. To będzie traktat o historii z przesłaniem i pytaniami, na które nie będzie prostej odpowiedzi - zapowiada Jacek Kowalski, historyk sztuki i poeta, odpowiedzialny za scenariusz do spektaklu Orzeł i Krzyż.
Reżyserię i napisanie muzyki powierzono Marcinowi Matuszewskiemu, który zdecydował m.in. o poszerzeniu przestrzeni, na której dzieje się spektakl. Dodatkowo zachęcił aktorów, aby proponowali rozegranie kolejnych scen, tak jak sobie je wyobrażają. Próby już trwają i nierzadko zajmują cały dzień, biorą w nich udział osoby w różnym wieku, dosłownie od przedszkolaka do emeryta, wykonujący różne zawody, pochodzący z różnych środowisk. Mimo tej różnorodności przygotowania idą zgodnie z planem.
Główną rolę w widowisku odegra Stańczyk, legendarny doradca króli, błazen zatroskany losami Polski. W tej roli wystąpi 22-letni Karol Izert, który grał już inne postacie w poprzednich widowiskach. Sam siebie określa mianem aktora amatora, ale w rolę Stańczyka już się wczuwa, choć na razie wyglądem przypomina miłośnika mocnych brzmień z włosami sięgającymi pasa. - Stańczyk spina widowisko, jest symbolem wiedzy na przestrzeni wieków, przewodnikiem i komentatorem - opowiada o swojej postaci Karol Izert. W inne role też wcielą się amatorzy-wolontariusze, to mieszkańcy Murowanej Gośliny, Poznania, Gniezna i sąsiednich gmin, którzy na kilka letnich wieczorów zmieniają się w króli, rycerzy i szlachtę.
- Obchody 1050. rocznicy chrztu Polski to doskonała okazja, by przypomnieć o naszych korzeniach, które ukształtowały polską tożsamość. Chcemy przedstawić historię narodu w twórczy sposób, z wykorzystaniem efektów specjalnych, setek aktorów oraz gry światła i obrazów - wyjaśnia Tomasz Łęcki w imieniu głównego organizatora przedstawienia Stowarzyszenia "Dzieje". Widowisko Orzeł i Krzyż odbędzie się na terenie powstającego w Murowanej Goślinie "Parku Dzieje". Oprócz spektakli goście będą mogli też odwiedzić tam m.in.: obozowisko rycerskie, kuźnię, stanowisko archeologiczne, warsztat tkacki i garncarski. Ze wszystkich tych atrakcji będzie można skorzystać już od 30 czerwca.
Mateusz Malinowski