Medal jak oręż

Prezentujemy pierwszy, historyczny medal Poznańskiego Biegu Niepodległości.

Organizatorzy biegu umiejętnie stopniowo odkrywają karty. Najpierw poznaliśmy trasę biegu, później wybrano koszulki. Teraz przyszedł czas na prezentację medalu. Trzeba przyznać, że jest on bardzo oryginalny i zdecydowanie odróżnia się od medali z innych imprez biegowych. Medal jak miecz. Tego chyba jeszcze nie było. Oto jak organizatorzy uzasadniają wybrany wzór: "Biegacz to nie ten, kto szybko biega - ale ten, kto nie ustaje w walce. Walczący ze swoimi słabościami na biegowych trasach, jaki i z przeciwnościami losu w życiu codziennym. Niech ten wyjątkowy medal, który odbierzecie na mecie, będący Waszym symbolicznym orężem, doda Wam jeszcze więcej uporu, odwagi i wytrwałości! Niech przywoła on także pamięć o ludziach, którzy nierzadko poświęcili życie, abyśmy współcześnie cieszyli się wolnością!".

A tymczasem na Poznański Bieg Niepodległości zapisało się już 3000 biegaczy. Już teraz jest to największy bieg niepodległości w Wielkopolsce, a jeśli dynamika zapisów utrzyma się na obecnym poziomie może się okazać, że pod względem liczby biegaczy będzie to bieg porównywalny z Maniacką dziesiątką, a nawet poznańskim Maratonem, czy nawet półmaratonem.

Medal w kształcie miecza będzie sporych rozmiarów - długi na ok. 20 cm. Publikacja medalu wywołała lawinę entuzjastycznych komentarzy. Oto tylko niektóre z nich (pisownia oryginalna):

Poznański BIeg Niepodległości wystartuje 11 listopada.

(mat.)