Jeszcze cieszą nasze oczy mnóstwem ozdób i feerią świateł. Niestety niebawem ze świerków, sosen czy jodeł zacznie opadać igliwie. Sposobów na pozbycie się drzewek jest kilka. Rozwiązania są różne zależnie, od tego czy choinka ma korzenie czy jest ścięta.
Choinki ścięte, bez korzeni
Takie drzewka są odbierane sprzed domów jednorodzinnych i mieszkań w zabudowie wielorodzinnej zgodnie z harmonogramem po jednym razie w styczniu i w lutym (harmonogram dostępny jest TUTAJ oraz aplikacji Smart City Poznań). Choinki należy wystawić przed dom lub blok w konkretnym dniu wskazanym w harmonogramie.
Ważne jest, aby drzewka były pozbawione ozdób, ziemi i doniczek - te należy wrzucić do odpowiednich pojemników na odpady zmieszane. UWAGA! Choinki w doniczce i z ziemią nie będą zabierane sprzed posesji.
Drzewka z systemem korzeniowym
W przypadku ukorzenionych choinek rozwiązanie nasuwa się jedno - po zdjęciu ozdób można je przesadzić. Jak zrobić to prawidłowo i zwiększyć szansę drzewka na przetrwanie w środowisku naturalnym? Specjaliści radzą, by w pierwszym tygodniu stycznia wystawić roślinę do ogrodu lub na balkon. Jeśli jest mróz, należy ją obficie podlać, by zmarznięta woda ochroniła system korzeniowy przed wyschnięciem. Donicę można dodatkowo osłonić kartonem, gazetami, geowłókniną.
Jeżeli ziemia nie jest zmarznięta, choinkę można przesadzić. I w tym przypadku należy pamiętać o obfitym podlaniu rośliny. Zresztą o wodzie nie można zapominać w trakcie całego roku. System korzeniowy drzewka dopiero się rozwija, więc dodatkowe podlewanie tylko pomoże mu przetrwać.
Są jednak przypadki, kiedy choinka tak dobrze czuła się w naszym domu, że wypuściła sporo nowych pędów. Przeniesienie jej na zewnątrz raczej skończy się źle. Jeśli to możliwe, dobrze byłoby przechować drzewko w jasnym, chłodnym pomieszczeniu o stałej temperaturze i wilgotności. Sadzenie do ziemi należy przełożyć do nadejścia wiosny.