Od 3 maja wszyscy Polacy żyją na kredyt... czyli rzecz o długu ekologicznym

W tym roku w Polsce Dzień Długu Ekologicznego przypada w najbliższą sobotę. Oznacza to, że właśnie 3 maja zapotrzebowanie naszego kraju na zasoby naturalne przekracza zdolność Ziemi do ich odnowienia. Od tego dnia do końca roku żyjemy "na kredyt" wobec naszej planety.

Dzień Długu Ekologicznego to symboliczna data, która wyznacza moment, w którym zużyliśmy zasoby naturalne jakie Ziemia jest w stanie odtworzyć w ciągu jednego roku. Od tego dnia do końca roku funkcjonujemy niejako na kredyt - eksploatując środowisko ponad jego możliwości regeneracyjne. Co ciekawe, Światowy Dzień Długu Ekologicznego przypada w tym roku na 22 sierpnia, czyli ponad trzy i pół miesiąca później niż w Polsce. Po raz pierwszy granica możliwości regeneracyjnych planety została przekroczona pod koniec 1970 roku. Od tego czasu z każdym kolejnym rokiem kryzysowy dzień następuje to coraz wcześniej.

Co oznacza to określenie "dług ekologiczny"?

Po przekroczeniu Dnia Długu Ekologicznego:

Prowadzi to do pogłębiającej się degradacji środowiska, utraty bioróżnorodności oraz nieodwracalnych zmian klimatycznych, które mają bezpośredni wpływ na jakość życia obecnych i przyszłych pokoleń.

Czy możemy coś zrobić?

Zapewne wiele zmian w środowisku naturalnym, wywołanych działalnością człowieka na Ziemi, jest nieodwracalnych. Jednak pewne procesy można ograniczyć, a nawet zatrzymać. Nieustannie przekonujemy na naszej stronie, że każdy z nas ma wpływ... Tak więc, by opóźnić każdy następny dzień długu ekologicznego, już teraz możemy podjąć działania -czasami proste i niewymagające od nas wielkich poświęceń.

Wystarczy, że na co dzień będziemy:

Każdy z nas ma wpływ

Global Footprint Network, pozarządowa organizacja badająca wpływ człowieka na środowisko, analizująca ślad węglowy jego działalności, ale też promująca zrównoważony rozwój, wyliczyła, że:

Każde działanie ma znaczenie, a każdy z nas ma wpływ.