Kolejne opady śniegu sprawiły, że miejskie krajobrazy ponownie wypełniły się śladami zimowej kreatywności mieszkańców.
Znów spadł śnieg, a wraz z nim do miejskiej przestrzeni "wyszły" bałwany. Jeden z nich, wyróżniający się fioletową czapeczką, dumnie strzeże placu zabaw przy ul. Architektów na Smochowicach.
Z kolei przy ulicy Czarnucha pojawił się bałwanek z charakterystycznym żółtym wiaderkiem na głowie, który szybko stał się lokalną atrakcją dla najmłodszych.
Przy okazji przypominamy, by nie wchodzić na zamarznięte stawy w parkach. W wielu miejscach lód jest cienki, kruchy i nierównomierny, co stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia i życia.