Na Cytadeli natura sama zrobiła lodowisko

Na terenie Park Cytadela zima po raz kolejny pokazała swoje artystyczne oblicze. Po ostatnich roztopach woda nie miała gdzie wsiąkać, ziemia była zmrożona, w efekcie powstały zastoiska wód roztopowych, a gdy przyszło ponowne ochłodzenie... woda zamarzła.

Tak utworzyła się naturalna tafla lodu, rozlana niczym dzikie lodowisko pośród parkowej zieleni.

To zjawisko typowe dla zimy i przedwiośnia. Gdy temperatura waha się wokół zera, przyroda przechodzi dynamiczne zmiany - topnienie i ponowne zamarzanie wody tworzy krótkotrwałe, ale niezwykle malownicze krajobrazy. Wystarczy chwila mrozu, by spokojna kałuża zmieniła się w lśniącą taflę odbijającą niebo.

Choć to naturalny proces, za każdym razem wygląda magicznie.

A Czy to już ostatni akcent zimy? Jedno jest pewne... już za miesiąc wiosna.