Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

Archiwum ma nowy plan

Nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pozwoli na rozbudowę Archiwum Państwowego w Poznaniu.

Wizualizacja nowego skrzydał Archiwum Państwowego w Poznaniu (fot. Internet) - grafika artykułu
Wizualizacja nowego skrzydał Archiwum Państwowego w Poznaniu (fot. Internet)

Podczas posiedzenia Komisji Polityki Przestrzennej, radni dowiedzieli się na czym będą polegały oszczędności w budżecie Miasta w kontekście polityki przestrzennej. Jak przedstawiła Skarbnik Miasta Barbara Sajnaj w roku 2012 w miejskiej kasie zaplanowano 91 mln zł na gospodarkę przestrzenną, czyli o 9 mln mniej niż w roku obecnym. Skutkiem tego będzie obcięcie etatów w poszczególnych jednostkach takich jak Wydział Architektury, Miejska Pracownia Urbanistyczna czy Geopoz. Jak zaznaczyli dyrektorzy tych placówek, nie ma innej możliwości ograniczenia wydatków bieżących jak, redukcja zatrudnienia. Znajdą się natomiast pieniądze na dokończenie programu budowy basenów, przygotowanie koncepcji i studium wykonalności dla kompleksu sportowego na Golęcinie oraz na udział w projekcie plaży miejskiej nad Wartą pomiędzy Mostem Rocha a Mostem Królowej Jadwigi. Radni wydali pozytywne opinie o projekcie uchwały w sprawie budżetu i Wieloletniej Prognozy Finansowej. Następnie przedstawiono trzy projekty uchwał dotyczących przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Pierwszy dotyczył rejonu w kwartale ulic: Szkolnej, Jaskółczej, Wrocławskiej i Podgórnej. W efekcie zmian na tym terenie, który w ten sposób zostanie wyłączony z planu staromiejskiego, inwestor będzie mógł wybudować hotel na zapleczu jednego z budynków. Zamiar stworzenia hotelu był również przyczyną stworzenia planu dla rejonu ulic: Ślusarskiej, Wielkiej, Garbar i Woźnej. Do tej pory  hotele nie mogły tam funkcjonować ze względu na istniejące w planach miejscowych minima obsadzenia budynków mieszkańcami stałymi. Następnie Komisja wydała opinie pozytywną o planie dla Archiwum Państwowego. Instytucja ta, chce się rozbudować, odtwarzając przedwojenne skrzydło swojego budynku, którego nie odbudowano po wojnie. Miało by ono wyglądać dokładnie tak jak na historycznej dokumentacji. Ponieważ plan dla rejonu Starego Miasta zabrania budowania na jego obszarze nowych obiektów stąd konieczność uchwalenia planu tylko dla tego kawałka. Nowy skrzydło budynku nie ograniczy skweru im. Romana Wilhelmiego. Nie odetnie też chodnika dla pieszych do pobliskiej kamienicy, jak i zachowa istniejący fragment murów miejskich.

Następnie Komisja rozpatrzyła trzy projekty uchwał w sprawie już uchwalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Pierwszy z nich dotyczył terenów w rejonie ulic Abpa W. Dymka i Szwajcarskiej. To rejon niezagospodarowany w pobliżu Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. J. Strusia. Dzięki planowi zostanie wytyczona droga publiczna która utworzy pętlę uliczną co pozwoli przedłużyć trasy autobusów. Będą tam mogły w środku powstać zabudowania mieszkalne, zaś na około tego rejonu zabudowania z usługami. Komisja wydała opinię pozytywną. Następny projekt uchwały obejmował swym zakresem rejon obszaru Morasko - Radojewo - Umultowo. Regulował by on budownictwo mieszkaniowe na tym obszarze, ponieważ istnieje realne zagrożenie, że planowane nowe obiekty zakłóca dotychczasowy charakter tej części miasta. Zburzyły by też układ komunikacyjny. Uwagi wnieśli właściciele jednej z działek, która uznana została za las. Nie zgadzają się oni z taką interpretacją. W efekcie dyskusji radni wydali opinię pozytywną z zastrzeżeniem, że niezwłocznie po uchwaleniu tego planu wywołają sporządzenie planu tylko dla tego spornego fragmentu. Ostatnim przyjętym planem był ten dla rejonu Michałowo - Bobrownicka. Jest to teren nie zabudowany, na którym w przyszłości będą mogły powstać domy jednorodzinne z dużą ilością zieleni. Swoje uwagi wniósł radny Michał Tomczak, który jest współwłaścicielem jednej z działek. Zaprojektowana tam droga i tzw. trójkąty widoczności, wymuszą przesunięcie infrastruktury znajdującej się w tamtym miejscu. To narazi Miasto na koszty odszkodowania w wysokości ok. 160 tys. zł, ponieważ Miasto będzie musiało wykupić ten fragment i zapłacić za przeniesienie infrastruktury. Zdaniem radnego Tomczaka nie jest to konieczne i rzecz można rozwiązać w inny sposób. Komisja zaopiniowała ten projekt uchwały pozytywnie, uznając uwagi radnego Michała Tomczaka, również tą o konieczności odtworzenie rowów wzdłuż ul. Bobrownickiej dla odpływu wody deszczowej. (jg)

Do góry