Bilety semestralne, to projekt PO którym zajęli się radni na posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej 12 kwietnia. - Chodzi o wprowadzenie dwóch rodzajów biletów adresowanych do studentów szkół wyższych do 26 roku życia i uczniów do 23 roku życia oraz studentów studiów doktoranckich - tłumaczył Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta. - Są to szczególni uczestnicy transportu publicznego, i dlatego należy im się takie rozwiązania - dodał. Bilet ten miałby obowiązywać na obszarze strefy A. Jego cena to 155 zł na bilet 120 dniowy i 185 zł za bilet na 150 dni. Równocześnie skutkowało by to wykreśleniem biletu 10 miesięcznego z istniejących taryf. Podobne rozwiązania istnieją już w innych miastach Polski np. Bydgoszczy i Krakowie.
Radni i urzędnicy byli jednak sceptyczni wobec zgłoszonego projektu. - Nie kwestionuję zasadności wprowadzania takiego rozwiązania, ale czy jest sens wprowadzanie tego jak za chwilę będzie PEKA?- pytał radny Tomasz Lewandowski. W odpowiedzi Grzegorz Ganowicz powiedział: - jest sens bo to będzie bilet okresowy, który będzie mógł być ładowany na PEKE, w odróżnieniu od biletów jednorazowych - tłumaczył. Platforma nie przygotowała jednak skutków finansowych swojej propozycji. - Nie mamy szczegółowych kalkulacji, uważamy jednak, że bilet ten będzie atrakcyjny bo zainteresowani za nie wiele więcej dostaną bilet na dłużej. Kierujemy się jednak bardziej intuicją niż wyliczeniem - przyznajemy to - mówił Ganowicz.
Przeciwko pomysłowi wystąpił zastępca prezydenta Mirosław Kruszyński, gdyż: - w efekcie tej zmiany nie pojawią się żadni nowi klienci, bo ich nie ma, to są pasażerowie którzy i tak korzystają z komunikacji publicznej, ponad to projekt ma wady prawne - powiedział Mirosław Kruszyński. Przeciwny jest też Zarząd Transportu Miejskiego: - wprowadzenie tego biletu kosztować będzie w przybliżeniu ok 2,5 mln w skali całego roku, bo to de facto obniżka cen biletów - mówił Boguław Bajoński, dyrektor ZTM. Również radny Szymon Szynkowski vel Sęk nie poparł pomysłu. - Stopień zachęty dla komunikacji publicznej wśród tych do których jest ten projekt skierowany jest słaby, bo oni i tak są skazani do korzystania z komunikacji publicznej - tłumaczył Szynkowski vel Sęk. - Przeprowadźmy solidną debatę nad polityką transportową, kiedy poznamy taryfy PEKA - apelował Szynkowski vel Sęk.- Musimy jednak dostać projekt taryf PEKA już w kwietniu by móc spokojnie go przedyskutować - poprosił przewodniczący komisji Tomasz Lewandowski. Projekt nie uzyskał pozytywnej opinii komisji. Los biletów semestralnych zostanie przesądzony na sesji 16 kwietnia. (jg)
Projektem uchwały, który miał wprowadzić bilety semestralne, radni zajęli się na sesji 16 kwietnia. O ile w dyskusji przedstawiciele Klubów Radnych PiS i SLD nie kwestionowali zasadności wprowadzenia takich ulg dla uczniów i studentów, o tyle uznali, że polityce taryfowej ZTM powinna być poświęcona szeroka debata. Taka debata ma zresztą towarzyszyć wprowadzeniu PEKI do powszechnego użytku.
Z tego też względu przewodniczący Klubu Radnych SLD Tomasz Lewandowski złożył wniosek o wykreślenie projektu z porządku obrad sesji, a w głosowaniu większość radnych ten wniosek poparła. (co)