Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

Bonifikata na ziemię dla Uniwersytetu Medycznego

We wtorek, 30 września, miejscy radni przyznali poznańskiemu Uniwersytetowi Medycznemu im. K. Marcinkowskiego ulgę na zakup ziemi pod nowe skrzydło kliniki. Decyzje zapadły na jednej z ostatnich w tej kadencji, 73. Sesji Rady Miasta.

. - grafika artykułu
Szpital Kliniczny im. H. Święcickiego przy ul. Grunwaldzkiej, fot. Radomil/Wikipedia

Radni zadecydowali, że teren w rejonie ul. Grunwaldzkiej 55 zostanie sprzedany z 99-procentowym upustem Uniwersytetowi Medycznemu, który planuje zbudować tutaj nowe skrzydło szpitala im. H. Święcickiego i tzw. SOR (Szpitalny Oddział Ratunkowy) dla ratowania ludzkiego życia. Innymi opcjami branymi pod uwagę w przypadku tej transakcji było udostępnienie terenu na zasadach darowizny lub wieczystego użytkowania.

Powstanie nowy SOR: dla mieszkańców i przyszłych lekarzy

- SOR o którym tu dyskutujemy to nie standardowa Izba Przyjęć, a normalny oddział ratunkowy, gdzie na co dzień hospitalizuje się pacjentów, którzy mogą tutaj udać się w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia - podkreślał radny Sławomir Smul. - Musimy pomóc w powstaniu szpitala dla całej dzielnicy Grunwald, gdzie być może lada moment zamknięty zostanie dawny 111. Szpital Wojskowy przy ul. Grunwaldzkiej. - Zróbmy więc tak, by Uniwersytet miał jak najmniej kłopotów z wybudowaniem nowego oddziału - tłumaczył.

- Naszym interesem jest budowa SOR-u - po pierwsze z racji upowszechnienia dostępu pacjentów do opieki medycznej, po drugie także z powodu osobistych celów uczelni, jakim jest stworzenie studentom miejsca praktyk, których w tej chwili w mieście brakuje - deklarował prof. Jacek Wysocki, rektor Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Zaznaczył przy tym, że Uniwersytet nie wygasza funkcji Szpitala Wojskowego przy Grunwaldzkiej, a wręcz rozwija jego działalność. Jako przykład podał przeprowadzenie 144 operacji transplantacji nerek oraz uruchomienie ortopedii rekonstrukcyjnej. - Tak nie zachowuje się właściciel, który chce szpital zamknąć - podkreślał.

Funkcjonalność plus estetyka

Wartość rynkowa tej nieruchomości to przeszło 13 mln. zł. Radny Sękowski vel Sęk wyraził opinię, że ceny nieruchomości leżących w tak bliskim sąsiedztwie centrum miasta zazwyczaj plasują się znacznie wyżej. Zdaniem rzeczoznawcy majątkowego wartość nieruchomości została wyznaczona pod zabudowę usługową, zdrowia lub szkolnictwa wyższego, bo właśnie tak działka zapisana jest w studium zagospodarowania przestrzennego. Na tej podstawie jej wartość miałaby się przedstawiać właśnie w ten sposób. Na jakich zasadach dojdzie do przekazania gruntu? Zdaniem radnego Szymona Sękowskiego vel Sęka ewentualny zwrot bonifikaty byłby możliwy tylko wtedy, gdyby UM nie wywiązał się z obietnic stworzenia tutaj SOR-u. - Nie sądzę jednak, by miasto upomniało się o nią - zaznaczył.

Poza kwestią wartości samej nieruchomości radni wspominali również o reprezentatywnej funkcji przyszłej inwestycji, która znajduje się w sąsiedztwie ruchliwej i często uczęszczanej trasy na lotnisko Ławica. - Chciałbym prosić o deklarację szpitala, żeby poddał proces inwestycyjny co najmniej dyskusjom jeśli nie konkursowi architektonicznemu - mówił Mariusz Wiśniewski, przewodniczący Komisji Rewitalizacji. - Chodzi o to, by tereny podległe bonifikacie były zagospodarowywane z zachowaniem ładu przestrzennego. Mówię o tym w kontekście wielu zakończonych już inwestycji, które powstawały bez jakiejkolwiek konsultacji urbanistycznej a efektem tego jest to, że nie zawsze wpasowują się w swoje otoczenie - zaznaczył.

as

Do góry