Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

Budżet i GOAP [X sesja RMP]

Na X Sesji Rady Miasta radni zadecydowali m.in. o zmianach w budżecie. Najgorętszym tematem był jednak ten, nad którym radni i urzędnicy debatują już od początku roku - fatalna sytuacja finansowa ZM GOAP odpowiedzialnego za wywóz śmieci na terenie aglomeracji poznańskiej.

Zmiany w budżecie i WPF
Dziesiąta sesja dotyczyła przede wszystkim zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Poznania (WPF) i zmiany w budżecie, uchwalonym na 2015 rok. W proponowanej wersji, dochody miasta zostały zmniejszone o ponad 4 mln zł. Z czego wynika ten spadek? - Głównie z obniżenia dla miasta subwencji oświatowej i dotacji na zadania w zakresie wychowania przedszkolnego - tłumaczy Barbara Sajnaj, skarbnik miejski. Obniżenie to wpływa też na poziom dochodów w latach kolejnych. Niewielkie zwiększenia dotyczą m.in. odszkodowań (na poczet budowy dróg), podwyższenia środków dla rodzin sprawujących tak zwaną pieczę zastępczą (zawodowe i niezawodowe rodziny zastępcze) czy urealnienia planu dotacji na różnego rodzaju zadania.
Jeżeli chodzi o wydatki ogółem, te wyniosą ponad 5 mln zł. To mniej niż planowano w pierwszym projekcie uchwały budżetowej, gdzie zapisano kwotę 8 mln. zł. Inne zmiany to m.in. modernizacja oddziału gastroentorologicznego w szpitalu im. F. Raszei czy zwiększenie wydatków na system ITS o 1,1 mln zł. Przesunięcia dotyczą m.in. kwoty 6 mln. zł. rozłożonej na 2016 i 2017 r. na modernizację miejskich placówek opiekuńczych. Dodatkowe 0,5 mln. zł. trafi też na rozwój kultury i dziedzictwa narodowego.
Wszystkie autopoprawki automatycznie skutkują zmianą Wieloletniej Prognozy Finansowej miasta. Na przykład tym, że w 2016 r. o 13 mln zł. zostaną zwiększone środki na przebudowę Ronda Kaponiera. O 3 mln zł. zostanie też w przyszłym roku zwiększony budżet na rozwój systemu rowerów miejskich, a w trzech kolejnych latach - 7 mln zł. trafi na rozwój lokalnego transportu zbiorowego.
Rada nie mogła przegłosować wszystkich swoich poprawek, bo prezydent Jacek Jaśkowiak wycofał w drodze autopoprawki źródło finansowania tych zmian, w tym wypadku 800 tys. zł.
- Mam wrażenie totalnego chaosu towarzyszącego uchwalaniu budżetu i w tej sprawie zgadzam się z radnym Arturem Różańskim (przewodniczącym Komisji Budżetu i Nadzoru Właścicielskiego - przyp. red.) - mówił przewodniczący klubu radnych SLD, Tomasz Lewandowski.
- Nie sposób nie zgodzić się takimi opiniami - uzupełniał Szymon Sękowski vel Sęk. - W bałaganie, w jakim prezydent zaproponował nam zmiany w budżecie, mamy tylko jedno wyjście - odrzucić ten bałagan - uważa. Zgadzają się z nimi radni klubu PRO. - Warunkiem poparcia przez nas pierwotnego projektu budżetu, było zachowanie nadwyżki operacyjnej, gwarantującej płynny rozwój finansowy miasta - tłumaczył radny Tomasz Kayser. - Dzisiejsza dyskusja pokazuje, że rzeczywiście poprawki były nanoszone w pośpiechu. Z drugiej strony istnieje wiele ważnych wydatków, o których musimy zadecydować jak najszybciej - dodawał.
Mimo licznych uwag, Rada przegłosowała poprawki w budżecie i wieloletniej prognozie z autopoprawkami prezydenta.

Co dalej z GOAP?
Sprawa ewentualnego wystąpienia miasta ze struktur Związku Międzygminnego GOAP była jedną z najbardziej kontrowersyjnych omawianych na ostatnim posiedzeniu Rady. W tej chwili w Związku trwa audyt sprawozdania finansowego, które wobec tego może jeszcze ulec zmianie.
- Pozostałe osiem gmin przerwało posiedzenie Związku do najbliższego piątku, jednak niezależnie od decyzji jaka zapadnie, będziemy musieli poradzić sobie z problemami, które wcale nie znikną po wyjściu miasta z GOAP- u - mówił z-ca prezydenta Jakub Jędrzejewski.
Barbara Kaczmarska, która pełni w tej chwili obowiązki głównego księgowego w ZM GOAP, przedstawiła Radzie rachunek zysków i strat na bieżący rok. Z symulacji opartej na wskaźnikach wyników z 2014 r. wynika m.in., że koszty całej działalności operacyjnej Związku w tym roku wyniosą 148 mln. zł (w tym np. 55 mln zł. kosztu odbioru odpadów czy 82 mln zł za ich zagospodarowanie), przy czym przychód na koniec 2015 roku wyniesie 145 mln. Oznacza to stratę kolejnych 3 mln zł. doliczaną do już istniejącego długu.
- Dzisiaj możemy płakać nad tym, skąd wzięło się te 45 mln zł. deficytu, ale przecież nie zrobiły go krasnoludki. Wzięło się z naszej niekompetencji. Z decyzji Rady, prezydenta Grobelnego i Kruszyńskiego, których decyzje nie podlegały żadnej krytyce - uważa radny Tomasz Lewandowski i dodaje, że Poznań za zagospodarowanie odpadów łaci 365 zł, podczas gdy gmina Suchy Las, która już wcześniej wyszła ze Związku - dwa razy mniej.
Obecny dyrektor GOAP-u, Bartosz Wieliński, deklarował w swoim wystąpieniu obniżanie kosztów zatrudnienia i kosztów funkcjonowania Związku, m.in. zmianę lokalizacji biura. - Pozwoliłoby to zaoszczędzić nam kwotę 30 tys. zł. miesięcznie - mówił. GOAP naliczył też pierwsze kary wstępne dla wykonawców, którzy nie wywiązali się ze swoich zobowiązań tylko w styczniu i lutym. - W tej chwili to kwota 370 tys. zł - referował. (as)

Do góry