Pierwsza pojawiła się w ubiegłym roku na ul. Zielonej. Podobne kawiarenki funkcjonują od dawna w wielu miastach europejskich. O powstanie podobnych w Poznaniu zabiegał m.in. Mariusz Wiśniewski, obecny zastępca Prezydenta, a wtedy przewodniczący Komisji Rewitalizacji.
Kawiarenka na Starym Mieście zlokalizowana jest w starym, zabytkowym tramwaju, zaś ta na Rondzie Rataje w tzw. "helmucie", które nadal możemy spotkać na poznańskich torowiskach. Jest w niej więcej miejsca (jest nawet toaleta). Ważna jest też lokalizacja. Znajdujący się na rondzie dworzec autobusowy jest ważnym węzłem przesiadkowym dla osób dojeżdżających do Poznania. Ponieważ kawiarenka działa od godz. 6 rano będzie okazja napić się ciepłej kawy lub herbaty i zjeść coś słodkiego albo kanapkę.
Obie kawiarenki zostały stworzone i prowadzone są przez Tomasza Zielińskiego, który wykazał się wytrwałością i determinacją w przekształceniu tramwajów w lokale gastronomiczne o wyjątkowym klimacie. Warto sprawdzić efekty tej pracy.