Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

Co dalej z Metropolią?

Rada Aglomeracji Poznańskiej zaprezentowała miejskim radnym swój program i plan działania. Wszystko po to, by wspólnie wypracować strategię przestrzennego rozwoju Metropolii Poznań (MP) i zapewnić przyszłym pokoleniom przestrzenny ład i możliwość zintegrowanego rozwoju.

. - grafika artykułu
Autostrada A2, węzeł Komorniki, fot. Poznan Film Commission

- Jak dotychczas wszelkie uchwały Metropolii zapadały jednomyślnie - mówi Maciej Musiał, dyrektor Stowarzyszenia Metropolia Poznań. - Ważna jest dla nas transparentność i to, żeby każdy wójt czy burmistrz mógł wprost zadać pytanie: no dobrze, ale co moja gmina będzie z tego miała? - podkreśla.

Przypomnijmy, Rada Aglomeracji, a więc zespół złożony z wójtów i burmistrzów podpoznańskich gmin oraz prezydenta miasta i starosty poznańskiego, powstała w 2007 roku. Z założenia ma na celu wypracowywanie zintegrowanego podejścia do kierunków rozwoju przestrzennego Metropolii Poznań. Do tej ostatniej należy w tej chwili 21 gmin (w tym oczywiście gmina Poznań) i cały powiat poznański. Koncepcja rozwoju zakłada perspektywę wieloletnią i jest prezentowana we wszystkich członkowskich gminach. Przy jej stworzeniu pracowało blisko 40 osób.

Główne zadania i projekty stowarzyszenia to digitalizacja i zebranie w jednej, wspólnej bazie wszystkich miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego samorządów należących do MP. Łącznie to ponad 2 tys. dokumentów. - Co więcej, wszystkie są wykonane w różnych technikach, od zwykłego szkicu po projekty multimedialne - zaznacza dyrektor Maciej Musiał.

Kolej metropolitalna

Jednym z największych założeń członków MP jest stworzenie metropolitalnej kolei, która skomunikowałaby ze sobą wszystkie obszary aglomeracji. Koncepcja tego projektu jest już gotowa od zeszłego roku, w tej chwili podlega procedurze konsultacji. - Mamy nadzieję wkrótce ją przyjąć. Rada Aglomeracji spotka się w tej sprawie w kwietniu - mówi dyrektor Maciej Musiał.

Inne cele to m.in. plan gospodarki niskoemisyjnej (gminy otrzymają go jeszcze w tym roku; będzie niezbędny do uzyskania priorytetów inwestycyjnych i unijnych środków) czy zintegrowane inwestycje terytorialne (w tym np. 108 mln € na budowę punktów przesiadkowych kolei metropolitalnej oraz parkingów, podjazdów i ścieżek rowerowych).

- Już dziś widzimy potrzebę rozpoczęcia pewnych inwestycji, choć większość z nich planowana jest w dalszej perspektywie - mówi Tomasz Kaczmarek, kierownik zespołu Centrum Badań Metropolitalnych. - Dlatego trzeba już teraz myśleć o współpracy i poszukiwać wspólnych rozwiązań inwestycyjnych - dodaje.

Zdaniem radnej Joanny Frankiewicz niepokojące jest to, że samo nakłanianie to za mało, w przypadku gdy gminy czerpią wiele korzyści, np. z zagospodarowywania terenów zielonych pod budownictwo mieszkaniowe. - Tak naprawdę możemy ich samorządom jedynie coś sugerować, nie posiadając narzędzi, by potem to egzekwować - uważa.

- W tej chwili przede wszystkim chodzi o edukowanie gmin i pełnienie roli uświadamiającej - odpowiada Maciej Musiał. (as)

Do góry