Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

Czy PTBS zbuduje wille miejskie?

Program budowy willi miejskich przedstawił radnym PTBS. Pomysł jest już przygotowany do realizacji, ale radni mają wątpliwości czy to jest obecnie priorytet, decyzję podejmie prezydent.

W piątek 9 stycznia odbyło się wspólne posiedzenie Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej oraz Komisji Rodziny.  Radni zajęli się projektem "Mieszkanie na wynajem z dojściem do własności" przygotowywanym przez należące do miasta Poznańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Dotyczy on inwestycji przy ul. Suwalskiej na Strzeszynie, a przedstawił go radnym Arkadiusz Stasica prezes PTBS. W efekcie inwestycji powstanie pięć par bliźniaków w każdym z bliźniaków po 4 lokale, czyli w sumie powstało by 20 mieszkań. Budynki mają mieć charakter willi miejskiej, a każdy najemca będzie miał też ogródek o powierzchni ok. 50 m.kw.

W ramach tego programu przyszli właściciele współfinansowali by inwestycję, ta partycypacja w inwestycję będzie mogła być 50%, 40% i 30% i od tego będzie zależała później cena wykupu, reszta jest finansowana z emisji obligacji oraz mały procent ze środków własnych PTBS. Partycypacja w inwestycję nie dotyczyła by ceny gruntu. Przyszli najemcy będą mogli wynajmować mieszkanie przez 24-29 lat, a wysokość czynsz to ok. 14 zł/m.kw. Minimalny okres zamieszkiwania to 5 lat, potem będzie możliwość wykupienia mieszkania, ale już z uwzględnieniem ceny gruntu, tej w momencie decyzji o wykupie. Najtańsza cena wykupu mieszkania  o powierzchni 74 m kw. to 304 tys. zł.

- Ten produkt będzie tańszy niż podobne projekty deweloperów, bo robimy oszczędność na podatku VAT, a zysk dla PTBS wynosi jedynie 5%, kiedy deweloper zwykle ma zysk ok. 20% - tłumaczył Arkadiusz Stasica - Ponad to, to nie jest program, który wiąże nabywców na zawsze, będzie możliwość rezygnacji, oczywiście na określonych warunkach - dodał. Do tego programu nie będą mogły wejść osoby, które są właścicielem mieszkania. Nie mogą to być też osoby które mają dodatek mieszkaniowy (żeby nie korzystały z programu osoby które by mu nie podołały finansowo). Ponad to  mogą to być wyłącznie osoby do 40 roku życia i płacące podatek w Poznaniu.

Projekt nie wzbudził jednak entuzjazmu u radnych. - Lokalizacja jest luksusowa i nie wiem czy to jest priorytet, to dobry projekt ale obawiam się, że w ten sposób możemy spalić ten pomysł - mówił radny Tomasz Lewandowski. Radna Ewa Jemielity pytała  z kolei czy są jakieś inne lokalizacje lub mniejsze metraże mieszkań? Natomiast przewodniczący Komisji Rodziny Marek Sternalski stwierdził, że:  - trzeba pozwolić spółce zrealizować ten przygotowany program, ale już pracować nad następnym, gdzie będą mniejsze mieszkania. Uważam, że rozpoczęcie od tego projektu nie popsuje tego programu - oświadczył.

Ponieważ jest to spółka miasta to decyzję w sprawie wdrożenia projektu do realizacji i tak podejmie prezydent, radni wyrazili tylko swoje zdanie.

Jan Gładysiak

Do góry