Obie miejskie jednostki ponieważ są zakładami budżetowymi, funkcjonują dzięki dotacjom udzielanym im przez budżet Miasta. Dotacja dla Zakładu Lasów Poznańskich nie wzbudziła emocji i została zaopiniowana pozytywnie w dniu 19 grudnia na posiedzeniu Komisji Budżetu, Nadzoru Właścicielskiego, Rozwoju Gospodarczego i Promocji Miasta. Wysokość dotacji będzie porównywalna z tegoroczną, głównie dzięki polepszeniu sytuacji jednostki. Jej kierownictwo szuka dodatkowych źródeł dochodów, jednym z nich jest świąteczna sprzedaż choinek. Lasy Poznańskie planują także pobierać opłaty od właścicieli rurociągów i innej tego typu infrastruktury, za zajmowanie terenu Lasów. Do tej pory tego nie robiono, a jest to prawo jednostki. Będą również zalesiane znaczne obszary gruntów miejskich, co tez ma w przyszłości przynieść dochody.
Kontrowersje natomiast wzbudziło dofinansowanie dla Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji. Radny Szymon Szynkowski vel Sęk dopytywał się o szczegóły stawek i ich cel. Zdaniem radnego odpowiedzi udzielane przez przedstawicieli POSiR-u są niesatysfakcjonujące bo szefostwo jednostki nie potrafiło wytłumaczyć celowości wielu wydatków. Mimo tych wątpliwości, Komisja zaopiniowała ten projekt uchwały pozytywnie. Następnie dyrektor Wydziału Budżetu i Analiz Leszek Tajsner przedstawił zmiany w budżecie aktualnego roku i w Wieloletniej Prognozie Finansowej na lata 2011-2031. Korekta budżetu nie różni za wiele od tej proponowanej radnym na początku stycznia, a nie przyjętej wtedy przez Radę Miasta. Wyłączono tylko z obecnej propozycji niektóre płatności i dotacje, które musiały być wypłacane. Zrealizowane je na podstawie zarządzeń prezydenta. Radni i tym razem nie udzielili pozytywnej opinii odnośnie tej uchwały, podobnie jak projektu uchwały dotyczącej WPF. W kolejnym punkcie dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Rafał Kupś przedstawił projekty uchwał odnośnie porozumienia transportowego z gminami Swarzędz i Czerwonak. Na jego mocy przez okres roku, autobusy tych gmin będą mogły wjeżdżać w granice Miasta Poznania. Przez ten okres czasu, ZTM chce dojść do porozumienia z władzami gmin i dokonać integracji linii i taryf biletowych z tymi obowiązującymi w Poznaniu i innych już zintegrowanych gminach. Komisja zaopiniowała ten projekt pozytywnie. Autorami tych porozumień są gminy Swarządz i Czerwonak, bo to one muszą wystąpić o zgodę od gminy na której teren będą wjeżdżać. Radni dziwi jednak fakt, że pozostałe gminy, które nie są zintegrowane jak np. Tarnowo Podgórne, nie wystąpiły z podobnymi wnioskami. W ocenie dyrektora ZTM, te gminy wjeżdżając w granice Poznania będą łamały prawo. - Nie mamy jednak środków zapobiegających takiej sytuacji. Mogła by to zrobić jedynie Inspekcja Transportu Drogowego - wyjaśnił Rafał Kupś. (jg)