Harmonia i porządek, to coś, z czego w całym kraju słynie Wielkopolska. Mimo to nawet jej stolicy potrzebna jest Komisja Rewitalizacji, której działania podejmowane wspólnie z mieszkańcami ożywią miasto i ujednolicą istniejącą przestrzeń. Właśnie temu mają służyć takie inicjatywy jak choćby stworzenie tzw. katalogu mebli miejskich, prace nad wprowadzaniem w śródmieściu strefy Tempo 30 czy konkurs małych grantów pod hasłem "Centrum warte Poznania".
Spacer po mieście
Zanim radni usiedli do stołu obrad spacerowali ulicami Poznania. W czwartek odwiedzili m.in. dzielnicę Rybaki, Plac Wolności i płytę Starego Rynku. Podczas spotkania w Sali Błękitnej obecni byli również przedstawiciele Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, Miejski Konserwator Zabytków Joanna Bielawska-Pałczyńska, plastyk miejski Piotr Libicki czy przewodniczący poznańskiej rady Miasta Grzegorz Ganowicz. Prezentując dokonania poznańskich radnych przewodniczący Komisji, Mariusz Wiśniewski wymieniał m.in. realizację bądź pojawienie się takich pomysłów jak ożywienie strefy św. Marcin, uruchomienie konkursu małych grantów dla samych Poznaniaków, przywrócenie do życia nieco zapomnianego przez miasto Placu Wolności, zapobieganie chaosowi "ogródkowemu" i reklamowemu w mieście, plany zrewitalizowania ul. Głogowskiej czy uruchomienie kawiarenki w tramwaju.
- Pamiętajmy, że gdańska Komisja Rewitalizacji ukonstytuowała się na bazie poznańskiej - mówił Mariusz Wiśniewski. - Od początku współpracujemy ze sobą z dobrymi efektami - dodawał. Podkreślał również, że w tego typu wizytach chodzi o dawanie dobrego przykładu innym miastom, zwłaszcza, że Polska nie posiada jeszcze ustawy rewitalizacyjnej, a zręby dobrych praktyk w tej dziedzinie dopiero się kształtują.
Co dzieje się u nas, a co w Gdańsku?
W rewanżu gdańscy radni opowiedzieli o swoich pomysłach i rozwiązaniach i wspólnie z poznańskimi zastanawiali się, w jakim kierunku powinny zmierzać działania związane z odnawianiem i zachowywaniem uroku obu miast.
- Nasz pobyt tutaj jest nie tylko wyjazdem krajoznawczym, ale również oficjalnym posiedzeniem Komisji - podkreślał Dariusz Słodkowski, przewodniczący gdańskiej Komisji Rewitalizacji.
W piątek, 9 maja, radni zwiedzą wspólnie dzielnicę Śródka i stare koryto Warty.
To nie pierwszy przejaw współpracy, ale pierwsza kadencja poznańskiej Komisji Rewitalizacji. Na fali potrzeb społecznych została powołana do życia w grudniu 2010 roku. Od tamtej pory zajmuje się szeregiem problemów związanych z rewitalizacją miejskiej przestrzeni, którą - jak mówią jej przedstawiciele - chce uatrakcyjnić i uporządkować nie tylko dla turystów ale przede wszystkim dla samych mieszkańców. (as)