Trawniki, klomby, donice z kwiatami, ławki i nowe kosze na śmieci - to tylko niektóre z elementów tzw. "małej architektury", która ma ożywić ruchliwą ul. Głogowską i uczynić ją bardziej przyjazną dla spacerowiczów
Trzy kilometry zmian
Podczas trwania konkursu wpłynęło do nas siedem kompleksowych prac, z których nagrodziliśmy aż trzy projekty - mówi Agnieszka Szulc z Zarządu Dróg Miejskich.
Nowe aranżacje powstaną na 3-kilometrowym odcinku od Mostu Dworcowego aż do ul. P. Ściegiennego. Rozpoczęte już prace potrwają do końca miesiąca. W planach jest m.in. zazielenie skwerków przy ul. Strusia i Sielskiej oraz przy ul. Hetmańskiej i Głogowskiej (okolice Dworca Zachodniego). W tej ostatniej lokalizacji wymieniono już kosze na śmieci i starą skrzynkę elektryczną. Czeka nas jeszcze remont murków z piaskowca i montaż drewnianych siedzisk oraz przeniesienie w inne miejsce biletomatów i tablicy SIM.
Przejścia dla pieszych i dobre parkowanie
Kolejne plany to budowa nowych przejść dla pieszych z sygnalizacją świetlną na skrzyżowaniu ulic Głogowskiej i Winklera i w rejonie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Mają tu powstać również tzw. "azyle dla pieszych", które znacznie ułatwiają przechodzenie przez szerokie i najbardziej ruchliwe ulice.
Zdaniem projektodawców konieczna jest również walka z nielegalnym parkowaniem samochodów na szerszych fragmentach chodnika. Zdaniem policji, kary pieniężne nie przynoszą rezultatu, a tak zaparkowane auto można odholować tylko wtedy, gdy zastawia wjazd lub wyjazd z posesji. - Jedyne wyjście to zaaranżowanie tej przestrzeni w taki sposób, by auta po prostu nie mogły tu zaparkować - tłumaczy Agnieszka Szulc.
Kultura na Głogowskiej
Jarosław Pucek z ZKZL podkreśla że spółka stara się promować ulicę, zwłaszcza wśród organizacji kultury. - Raz, że ich obecność ożywi ulicę, dwa że to bez sensu, żeby tak atrakcyjne obiekty stały puste - mówi. - Chętnie udostępniamy je nawet w formule bezczynszowej, a mimo to artyści nie zawsze decydują się na tę lokalizację - dodaje. Jego zdaniem to trudny teren, zwłaszcza w większej odległości od MTP i Dworca PKP.
Kolejną piętą Achillesową Głogowskiej jest zalew nielegalnych i nieestetycznych reklam. Jak podaje Inspektor Nadzoru Budowlanego, tylko na odcinku Hetmańska-Dworzec Zachodni usunięto już 24 takie tablice na budynkach i 5 wolnostojących tablic.
- Cieszymy się, bo właśnie takie działania humanizują ulicę, wiążą mieszkańców i przyciągają turystów - mówi Mariusz Wiśniewski z Komisji Rewitalizacji, która na bieżąco przygląda się pracom. (as)