Wspomniany projekt uchwały w sprawie ustalenia stawek dotacji przedmiotowych na 2015 rok do usług świadczonych przez Zakład Lasów Poznańskich został zaopiniowany przez radnych pozytywnie. Uwzględnia on m.in. oszczędności w kasie miasta spowodowane ubieganiem się o dotacje celową w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska (zamiast o dotację przedmiotową od miasta) na oczyszczenie stawu w Golęcinie. Kwota 300 tys. zł na ten cel zostanie usunięta z projektu uchwały o stawkach dotacji przedmiotowych autopoprawką Zakładu Lasów Poznańskich.
Ich dyrektor zapowiada ponadto, że przyszłoroczny bilans ekonomiczny Lasów Poznańskich będzie bardzo zbliżony do wydatków poniesionych w 2014 r. Przypomnijmy, ZLP posiada 2,5 tys. ha lasów w bezpośredniej administracji, lecz kontroluje ponadto wszystkie inne tereny leśne nie należące do Skarbu Państwa. Koszt ich utrzymania to rocznie ponad 3,5 mln zł. Dotacja z Urzędu Miasta opiewa na kwotę 1,7 mln zł.
Prócz tego radni pozytywnie odnieśli się do zmiany harmonogramu procedury uchwalania budżetu i poparli propozycję planu przewodniczącego komisji, Artura Różańskiego, który wygląda następująco:
- do 9.01 - składanie poprawek do budżetu przez radnych
- od 14.01 - II czytanie projektu uchwały budżetowej
- do 19.01 - przekazanie opinii Komisji Budżetu i Finansów oraz Nadzoru Właścicielskiego prezydentowi miasta
- do 23.01 - wydanie opinii przez prezydenta
- do 30.01 - III czytanie (np. zwołanie sesji budżetowej na 27.01)
- Zwracam uwagę, że zaproponowane przeze mnie terminy to daty graniczne, im wcześniej zakończylibyśmy prace na kolejnych etapach, tym lepiej - mówił przewodniczący komisji, Artur Różański. - Zyskany czas nie tylko pozwoliłby nam lepiej zapoznać się z projektem budżetu i rozwiać wszelkie wątpliwości, ale i pomógłby prezydentowi przedstawić ewentualną autopoprawkę - tłumaczył.
W poniedziałek radnym nie udało się wybrać wiceprzewodniczących Komisji. Wytypowany przez jej przewodniczącego - Artura Różańskiego Tomasz Lipiński nie przyjął tej nominacji. - Muszę uprzejmie podziękować, ale jestem już zastępcą przewodniczącego w innej komisji - tłumaczył. (as)