Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

Na sesji o Rynku Łazarskim

Czy Rynek Łazarski będzie miejscem wydarzeń kulturalnych i spotkań mieszkańców przy kawie?

Na sesji Rady Osiedla Św. Łazarz. Łazarscy samorządowcy spotkali się z Krzysztofem Janowskim, prezesem spółki Targowiska by omówić problemy dotyczące funkcjonowania Rynku Łazarskiego.

- Pamiętam, że kiedyś handlowało się na Rynku Łazarskim starymi rzeczami. Nie każdy ma czas, by pojechać do Starej Rzeźni. Ludzie, zwłaszcza starsi przywykli do takiej formy kupowania - wskazywała radna Maria Łazarz. - Może warto byłoby włączyć w działania studentów Uniwersytetu Artystycznego - podpowiedział Tomasz Wojciechowski.

Na sesję Rady Osiedla Św. Łazarz przybyła również miejska radna Katarzyna Kretkowska, zdaniem której powinien się zmienić charakter rynku. - Na Łazarz wprowadzają się młodzi i nowi ludzie. Może warto byłoby wprowadzić nie tylko funkcje handlowe, ale także kawiarniane. Rynek Łazarski jest to przestrzeń, gdzie wieczorami mogłyby się odbywać wydarzenia kulturalne, jak miało miejsce na Rynku Jeżyckim, gdzie występował Teatr Nowy ze spektaklem "Jeżyce Story" - wskazywała Katarzyna Kretkowska, Radna Miasta Poznania.

Wojciech Wośkowiak, Przewodniczący Rady Osiedla Św. Łazarz i zarazem poznański radny podkreślił, że łazarski samorząd pomocniczy przeprowadził szereg inwestycji na "Lejku Łazarskim". - Z naszej inicjatywy został uporządkowany "Lejek". Pojawiły się ławki, pozytywnie odebrali to mieszkańcy. Powinno to być miejsce, które przyciąga mieszkańców pod względem handlowym, ale również kulturalnym i rozrywkowym. Wszyscy mają świadomość, że zmienia się struktura handlu. Przez dyskonty w tygodniu widać puste stragany - przekonywał radny Wojciech Wośkowiak.

- Obecnie jest opracowywana koncepcja na zlecenie Wydziału Urbanistyki i Architektury przez studentów Politechniki i nie tylko. Zakłada ona zachowanie funkcji targowiska i poszerzenie o działalności, których do tej pory nie było. Ciekawi jesteśmy jak studenci będą widzieć to miejsce. Na podstawie tej koncepcji będzie się odbywać dyskusja z udziałem kupców i handlujących, mieszkańców i zarządcy - powiedział Krzysztof Janowski, prezes spółki Targowiska.

Jest pomysł, by pozyskać środki na rewitalizacje Rynku Łazarskiego z nowego rozdania unijnego. - Czekam na opracowanie koncepcji. Targowiska na pewno muszą się zmienić i dostosować do coraz wyższych wymagań osób dokonujących zakupów. Chciałbym, by na każdym targowisku w Poznaniu powstała strefa integracyjna, gdzie ludzie dokonujący zakupy mogliby spotkać się ze swoimi sąsiadami, usiąść i porozmawiać. Rynek powinno to być miejsce, które będzie zatrzymywać, gdzie można wypić kawę, herbatę, zjeść dobre przekąski. Dobrym pomysłem było zorganizowanie wydarzeń kulturalnych na Rynku Jeżyckim przez Teatr Nowy. Chciałbym na Rynku Łazarskim zaangażować np. Klub Krąg. Chcemy też prowadzić akcję wymianę odzieży i rzeczy niepotrzebnych w domach - dodaje Krzysztof Jankowski z Targowisk.

Janusz Ludwiczak
lazarz.pl
oprac. mat.

Do góry