Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

Nie można oszczędzać na bezpieczeństwie

Radni oburzeni zwolnieniami w Straży Miejskiej

Komisja Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego

Dzień posiedzenia Komisji (30 listopada) był paradoksalnie ostatnim dniem pracy 23 pracowników cywilnych Straży Miejskich, nadzorujących obraz z kamer monitoringu miejskiego. Radnych zbulwersowała ta decyzja.

- Nie mam pretensji do komendanta Straży Miejskiej, bo nie on kształtuje budżet miasta, ale do prezydenta - mówił radny Mariusz Wiśniewski. - Zatrudniliśmy tych ludzi do pracy niespełna rok temu, aby wesprzeć obsługę monitoringu. Pracowali bardzo dobrze. Szkoda, że radnym nie powiedziano o planach zwolnień, bo wtedy spróbowalibyśmy znaleźć środki dla zachowania tych etatów. Poziom bezpieczeństwa mieszkańców został w ten sposób obniżony. Nie przekonują mnie żadne argumenty o szukaniu oszczędności.

Radny Juliusz Kubel przypomniał, że kwestie bezpieczeństwa będą w przyszłym roku bardzo istotne również ze względu na EURO 2012. - Ta sprawa nie może się tak zakończyć - podkreślał Kubel. - Jestem całym sercem przeciw takiemu postępowaniu.

- Zwalniając tych ludzi stworzyliśmy również problem społeczny dla 23 rodzin - wtrąciła radna Lidia Dudziak.

- Zatrudnienie pracowników cywilnych było efektem współpracy radnych, urzędników i Straży Miejskiej. Teraz ten wysiłek został zmarnowany - podsumował przewodniczący Komisji Krzysztof Skrzypinski.

Zastępca prezydenta Tomasz J. Kayser przypomniał, że oszczędności dotknęły wszystkie miejskie jednostki, co wynika z ogólnej sytuacji finansowej miasta. - Staraliśmy się, aby negatywne skutki tej decyzji były jak najmniej odczuwalne dla mieszkańców - tłumaczył Kayser. - Nie zgadzam się, że ta decyzja stanowi zagrożenie dla jakości działania monitoringu. Ilość osób obsługujących monitoring nie ulega zmniejszeniu.

- Na bezpieczeństwie nie wolno oszczędzać - odpowiadał radny J. Kubel. - Choćby używał pan nie wiem jak racjonalnych argumentów, mnie pan nie przekona. 

Do góry