Zwolennicy "Gazety Polskiej" mieli ze sobą transparent z napisem "Poznań 1956 - Smoleńsk 2010" między datami umieszczono logo PZPR i PO oraz czerwoną gwiazdę. Nad tym był jeszcze napis "Reżimy odbierają wolność, zabijają prawdę i ludzi". Pojawił się również transparent z logo telewizji "Trwam". Kiedy pod pomnikiem Poznańskiego Czerwca 1956 r. kwiaty składali przedstawiciele władz wojewódzkich, manisfestanci krzyczeli do nich "zdrajcy", a gdy kwiaty składał delegacja rosyjska krzyczeli "Norymberga dla Putina". Na nic zdały się apele prowadzącego uroczystości o godne uczczenie pamięci ofiar Czerwca 1956 r.
Oświadczenie w sprawie zakłócania obchodów upamiętniających Ofiary Poznańskiego Czerwca 56
Pamięć o wydarzeniach Poznańskiego Czerwca 56 jest dla wszystkich poznaniaków i Wielkopolan ważną częścią naszej tożsamości. Nie byłoby późniejszych zmian ustrojowych w Polsce, gdyby z Poznania nie rozległ się ten pierwszy, dramatyczny krzyk wolności. Obchody rocznicy Poznańskiego Czerwca 56 są hołdem dla tych, którzy wyszli na ulice w obronie wolności, wiary i w dramatycznym wołaniu o chleb. Są dowodem naszej pamięci i szacunku.
Rocznica Poznańskiego Czerwca 56 jednoczy nas wszystkich - uczestników wydarzeń sprzed lat i tych, którzy zawsze będą o nich pamiętać
Dlatego bulwerujące są próby zakłócania powagi tej rocznicy zachowaniami niegodnymi i uwłaczającymi. Z wielkim smutkiem odnosimy się do incydentu pod Poznańskimi Krzyżami, podczas uroczystości upamiętniających ofiary i uczestników Poznańskiego Czerwca 56.
Próba nadania tej uroczystości charakteru agresywnej politycznej manifestacji i obrażanie jej uczestników, stoi w sprzeczności z charakterem i powagą wydarzenia.
Wyrażamy ubolewanie, że do takiego incydentu doszło w Poznaniu, mieście, w którym hołd bohaterom walk o wolność i demokrację oddajemy zawsze w sposób godny, z poszanowaniem reguł demokratycznego państwa.
/-/ Piotr Florek
Wojewoda Wielkopolski
/-/ Marek Woźniak
Marszałek Województwa Wielkopolskiego
/-/ Ryszard Grobelny
Prezydent Miasta Poznania