Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

Plany budżetowe i nowe komisje

Wtorkowa sesja Rady Miasta miała charakter głównie budżetowy. Prócz wieloletniej prognozy finansowej dla miasta i uchwalenia budżetu na 2015 rok radni zadecydowali też o powstaniu i składzie osobowym komisji stałych.

. - grafika artykułu
Sesja Rady Miasta kadencji 2014-2018

Pierwszymi zagadnieniami jakimi 9 grudnia zajmowali się radni nowej kadencji było uchwalenie wieloletniej prognozy finansowej miasta i zatwierdzenie budżetu na kolejny rok. Nowa rada wysłuchała też informacji o pracach prezydenta, ale najwięcej czasu zajęło jej powołanie 13 stałych komisji i decyzja o tym, kto przez następne cztery lata będzie zasiadał w ich szeregach. Radni złożyli też pierwsze interpelacje w tej kadencji m.in. ws. nieprzyjemnego zapachu na ul. Kutrzeby,  bezdomnej koczującej przy PST czy śmieci zalegających w różnych miejscach miasta.

Budżet na nowy rok

Według wyliczeń dotyczących przyszłej kondycji finansowej Poznania średnioroczna inflacja wyniesie w przyszłym roku 1,2%, zaś cztery lata później - 2,4%. Jeśli chodzi o główne źródła dochodów, według prognoz będzie to przede wszystkim podatek od nieruchomości.

- Zaplanowaliśmy z tego tytułu wzrost dochodów, dzięki pojawianiu się nowych przedmiotów opodatkowania - wyjaśnia Barbara Sajnaj, skarbnik miasta. - Planujemy tu powiększenie o ½ PKB. Szacując dochody uwzględniliśmy oczywiście zjawisko migrowania mieszkańców poza granice miasta - dodaje.

Według wyliczeń sprzedaż majątku przez cztery najbliższe lata ma przynieść miastu 444 mld. zł. W 2015 roku bieżące wydatki wzrosną w stosunku do planu z 2014 r. o 2,1%. Skąd ten wzrost? - W przyszłym roku planujemy regulację płac, a konkretnie ich wzrost - mówi Barbara Sajnaj. - Dotyczy to m.in. działki oświaty, kultury i sportu - wylicza. Przyjęta prognoza wykazuje również nadwyżkę budżetową i nadwyżki operacyjne. Wyjaśnijmy - nadwyżka budżetowa to dodatni wynik budżetu, a więc wyższy wynik po stronie dochodów niż wydatków. Z kolei nadwyżka operacyjna to różnica pomiędzy bieżącymi wydatkami i dochodami. Jak przyznaje skarbnik miasta, osiągnięcie tej drugiej jest jednym z głównych celów miasta, zapisanym zresztą w ustawie. Zaprezentowane plany zakładają przejściowe zadłużenie miasta, ma ono jednak stopniowo maleć. Na jego obsługę w 2015 roku zaplanowano 255 mln zł, w 2019 roku - 346 mln, ale w dalszej perspektywie, np. w 2030 r. już tylko 9 mln zł.

Tramwaj na Naramowice i park Golęcin

Urzędnicy zapewniają, że łączna wartość środków zapisanych na nowe inwestycje w zasadzie nie ulegnie zmianie, a nawet wrosną one o 29 mln. zł, co daje 1 mld. 729 mln. zł łącznych środków do wydania na ten cel. Jak podkreśla skarbnik, kwota ta może ulec zmniejszeniu, jeśli pojawi się konieczność pokrywania bieżących wydatków miasta. Istnieje jednak optymistyczne założenie, że projekty unijne uda się zrealizować zdobywając aż 70% finansowania, a więc ok. 1 mld. zł. Te plany dotyczą m.in. budowy linii tramwajowej na Naramowice, powstania parku rekreacyjno-sportowego Golęcin czy modernizacji pawilonów poznańskiej Palmiarni.

Nowy budżet zakłada dokładnie 3, 262 mln zł dochodów i 3, 120 mln zl wydatków. Daje to w efekcie 142 mln zł budżetowej nadwyżki. Oznacza to, że przyszłoroczne wydatki nie będą znacznie odbiegały od dotychczasowych. Jak zapowiada Barbara Sajnaj, według projektu miasto miałoby spłacić też 195 mln. zł zadłużenia. Najwyższe wydatki dotyczyć będą kolejno: oświaty, dróg i komunikacji zbiorowej oraz polityki społecznej i zdrowia. W ostatniej z kategorii pieniądze pokryją głównie koszty standaryzacji lokalnej opieki zdrowotnej. Wyższe będzie też tzw. "janosikowe", czyli opłata przekazywana biedniejszym jednostkom samorządowym przez te bogatsze, osiągające wyższe wyniki finansowe (dotyczy to oczywiście także gminy Poznań). Zauważalny spadek dotknie np. wydatków przeznaczanych na bezpieczeństwo. Nowe inwestycje to np. budowa ul. Folwarcznej, system rowerowy na Kampusie Morasko czy modernizacja Szpitala im. Raszei (tu koszt szacowany jest na 10, 3 mln zł).

Nie będzie to łatwy budżet

- Dotychczasowym budżetom można było wiele zarzucić, ale nie to, że były niesolidne. Powiedziałbym nawet, że były nieromantycznie solidne, do bólu poznańskie. Czy zatem w tym wypadku złamano zasadę poznańskiej solidności? - pytał Antoni Szczuciński w imieniu klubu radnych SLD. Jak mówi, zapoznał się wcześniej z budżetami Wrocławia i Krakowa, ale trudno je porównywać, bo uwzględniają część opłat, które nie występują w Poznaniu. Widoczna jest jednak większa dbałość o oświatę czy kulturę. Przykładowo, oba miasta przeznaczają na budowę nowych żłobków dwa razy więcej środków, o wiele więcej wydają także na kulturę. - W Poznaniu wydajemy mniej niż 3% środków na kulturę. W ubiegłorocznym budżecie jedyna dziedzina, która nie otrzymała podwyżek płac to właśnie kultura. Odbieram to jako swego rodzaju naznaczenie - mówił. Zapowiadał, że jako klub przedstawią poprawki do budżetu, zawierające większe uwzględnienie tych obszarów.

Zdaniem klubu radnych PiS, budżet miasta od lat prowadzony jest nieprawidłowo. - Skutek tego to duże zadłużenia miasta i niezadowolenie mieszkańców, którego przejawem jest między innymi wynik ostatnich wyborów - mówił Szymon Sękowski vel Sęk, przewodniczący klubu. Radni PiS oczekują od nowego prezydenta przeprowadzenie audytu i wiarygodnej deklaracji co do realności dochodów zawartych w nowym planie budżetowym. Sporą uwagę klub zwraca też na wspieranie małej przedsiębiorczości mieszkańców i realne zwiększenie wysokości tzw. budżetu obywatelskiego do deklarowanych przez Jacka Jaśkowiaka 30 mln zł. Szymon Sękowski vel Sęk zadeklarował, że jego klub czeka również na jasną wizję funkcjonowania spółki PKS i jej dalszego rozwoju, lepsze rozdysponowanie pieniędzy na remonty w oświacie, uszczelnienie strefy parkowania czy podwyżki dla pracowników MOPR. PiS jest gotowe do współpracy z prezydentem na temat zmian w budżecie. Prezydent Jaśkowiak już obiecał, że chętnie zapozna się z postulatami PiS-u.

- Nie będzie to budżet łatwy, a jego realizacja będzie dla niektórych jednostek sporym wyzwaniem - zaznacza Barbara Sajnaj.

Bogusław Bajoński, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego deklarował: - W kwestii ulg na przewozy komunikacji zbiorowej chcemy zachować stan obecny jeszcze przez rok, tzn. ulgi będą mogły być zapisywane na karcie PEKA, ale mogą też funkcjonować jak do tej pory w postaci innych dokumentów. Do tej pory dopiero 40% osób uprawnionych zapisało swoje ulgi na karcie PEKA.

Nowe Komisje Rady Miasta wybrane

We wtorek radni zajęli się również wyłonieniem nowych wyspecjalizowanych Komisji. Nową uchwałą dotyczącą ostatecznych nazw i zakresu działań Komisji Rady Miasta radni powołali do życia 12 komisji stałych. Są to:

1) Komisja Budżetu i Finansów oraz Nadzoru Właścicielskiego

2) Komisja Rozwoju Gospodarczego i Funduszy Unijnych

3) Komisja Ochrony Środowiska i Zieleni Miejskiej

4) Komisja Polityki Przestrzennej

5) Komisja Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej

6) Komisja Oświaty i Wychowania

7) Komisja Polityki Społecznej i Zdrowia

8) Komisja Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego

9) Komisja Kultury i Nauki

10) Komisja Kultury Fizycznej i Turystyki

11) Komisja Samorządową

12) Komisja Rewitalizacji

13) Komisja Rodziny

Komisja Rewizyjna w niepełnym składzie

Tradycyjnie powstała również Komisja Rewizyjna, zajmująca się badaniem prawidłowości i kontrolą pracy samorządowych jednostek organizacyjnych. Ta ostatnia zrzesza siedmiu członków. Wysunięte przez poszczególne kluby kandydatury to kolejno: Klaudia Strzelecka i Szymon Sękowski vel Sęk (klub PiS), Katarzyna Kretkowska i Halina Owsiana (klub SLD), Urszula Mańkowska i Małgorzata Woźniak (klub PO). Ostatni z klubów miejskich, Poznański Ruch Obywatelski nie zgłosił żadnej kandydatury. W myśl ustawy akurat w tej komisji powinni zasiadać przedstawiciele wszystkich klubów. - Nie chciałabym żeby nasza postawa była potraktowana niewłaściwie.  Jesteśmy małym klubem (do klubu należy 3 radnych - przyp. red.) i traktujemy swoją pracę poważnie, więc zgłaszanie swojej kandydatury z założeniem, że nie będziemy mogli w sposób pełny angażować się w prace  tej komisji byłoby nieuczciwe wobec naszych wyborców - tłumaczyła Joanna Frankiewicz, radna PRO. Zdaniem radców prawnych uczestnictwo w tej komisji jest obligatoryjne, a niespełnienie warunków ustawowych mogłoby skutkować rozwiązaniem komisji. Wobec takiej interpretacji radni PRO porosili o czas do namysłu. - Nie chcielibyśmy działać pod wpływem chwili - mówiła radna Joanna Frankiewicz. Ostatecznie Komisja Rewizyjna decyzją większości radnych powstała, ale aż do wprowadzenia poprawek na kolejnej sesji będzie się składać tylko z sześciu radnych.

Przewodniczący komisji wybrani

Po uchwaleniu na sesji składu osobowego poszczególnych komisji te ostatnie (każda z osobna) dokonały wyboru swoich przewodniczących.

Przewodniczącym Komisji Budżetu i Finansów oraz Nadzoru Właścicielskiego został Artur Różański, Komisji Rozwoju Gospodarczego i Funduszy Unijnych - Hubert Świątkowski, Komisji Ochrony Środowiska i Zieleni Miejskiej - Dominika Król, Komisji Polityki Przestrzennej - Łukasz Mikuła, Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej - Tomasz Lewandowski, Komisji Oświaty i Wychowania - Przemysław Alexsandrowicz, Komisji Polityki Społecznej i Zdrowia - Halina Owsianna, Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego - Lidia Dudziak, Komisji Kultury i Nauki - Antoni Szczuciński, Komisji Kultury Fizycznej i Turystyki - Joanna Frankiewicz, Komisji Samorządowej - Ewa Jemielity, Komisji Rewitalizacji - Małgorzata Woźniak, a Komisji Rodziny - Marek Sternalski.

Przewodniczącym Komisji Rewizyjnej został Szymon Sękowski vel Sęk.

Spis wszystkich powołanych Komisji oraz ich skład osobowy już wkrótce będą dostępne tutaj. (as)

Do góry