Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

O pomoc do radnych z Komisji Kultury Fizycznej i Turystyki zwrócili się przedstawiciele klubu sportowego Warta Poznań.

Marek Łbik i Izabella Łukomska-Pyżalska na posiedzeniu Komisji - grafika artykułu
Marek Łbik i Izabella Łukomska-Pyżalska na posiedzeniu Komisji

Na posiedzeniu Komisji Kultury Fizycznej i Turystyki, które odbyło się 7 stycznia, gościli przedstawiciele klubu sportowego Warta Poznań. O ponad 100-letniej historii klubu mówił jego prezes Marek Łbik. - Odnosimy sukcesy - mówił - chociaż na przykład basen dla naszych pływaków wynajmujemy dzięki ich rodzicom. Na grę na Stadionie Miejskim nas nie stać. Mimo tych problemów, w ubiegłym roku zajęliśmy 12. miejsce w kraju w klasyfikacji sportowej, co przy naszej biedzie jest prawdziwym mistrzostwem świata!

Koszty utrzymania 6 sekcji klubowych są bardzo duże. Ich pokrycie możliwe jest dzięki giełdzie kwiatowej, działającej na terenie zarządzanym przez klub, oraz sponsorom, o których jednak coraz trudniej. - Szkolimy 600-800 młodych zawodników - mówił Marek Łbik. - To także dzięki nam Poznań zajmuje drugie miejsce w ogólnopolskiej klasyfikacji sportu dzieci i młodzieży. Zajmujemy budynek, który wymaga nieustannych remontów. Gdyby Komisja pomogła nam w uzyskaniu tytułu prawnego do gruntu, na którym jest nasza siedziba, bardzo by to nam pomogło. Jeśli będziemy mieli mieć nieruchomości, będziemy też mieć sponsorów.

Jak wyjaśniał prezes Marek Łbik, klub oczekiwałby przekazania gruntu w wieczystą dzierżawę. Jak argumentował, pozwoli to na długoletnie inwestycje, pozyskanie inwestorów, rozbudowę giełdy kwiatowej i stworzenie nowej części komercyjnej, która umożliwi finansowanie sportowej działalności klubu.

- Nie chcemy stawiać bloków - zapewniała Izabella Łukomska-Pyżalska, prezes sekcji piłki nożnej Warty, starając się rozwiać wątpliwości co do zagospodarowania terenów przy Drodze Dębińskiej. - Wiemy, że to tereny sportu i rekreacji i nie planujemy tam innego zagospodarowania. Bez współpracy z samorządem nie damy rady. Potrzebne jest też dofinansowanie bieżącej działalności klubu oraz niezbędnych remontów i działań dostosowawczych na stadionie, zgodnie z wymogami Polskiego Związku Piłki Nożnej. Chcielibyśmy, aby udostępniono nam Stadion Miejski na warunkach podobnych do tych, jakie mają pierwszoligowe kluby piłkarskie w innych miastach. Płacą one za korzystanie z miejskich obiektów symboliczne kwoty.

- W ubiegłym roku świętowaliśmy setną rocznicę istnienia klubu - mówił prezes Łbik. - Mam nadzieję, że za 100 lat, tak jak będzie istniała rzeka Warta, także i klub Warta będzie istniał.

W czasie dyskusji zastanawiano się, czy przekazanie gruntów w ramach wieczystej dzierżawy jest w ogóle możliwe. Radni wielokrotnie podkreślali, że tak zasłużony klub sportowy powinien móc liczyć na pomoc Miasta. - Nie zapominajmy jednak o cieniach z przeszłości - mówił radny Tomasz Lewandowski, nawiązując do tego, co działo się przed laty ze Stadionem Szyca. I jednocześnie dodawał, że potrzebna jest otwarta debata. - Musicie jasno powiedzieć, co tam chcecie zrobić. Żeby Miasto było w tej sprawie partnerem, żeby nie było tak, że za kilka lat wy lub wasi następcy przyjdą do Miasta i powiedzą, że jednak bez wprowadzenia na tym obszarze funkcji mieszkaniowej nie da się prowadzić klubu.

Radni zastanawiali się, czy nie wystarczyłoby przekazanie klubowi gruntu w zwykłe użytkowanie. Dla Miasta byłoby to o tyle korzystniejsze, że w przyszłości zapobiegłoby ewentualnej sprzedaży gruntu bez zgody Miasta. Przedstawiciele klubu zapewniali jednak, że nie mają takich planów. - Nie planujemy i nigdy nie planowaliśmy tam budynków mieszkalnych - powtarzał Marek Łbik. - Jesteśmy klubem otwartym i nic nie stoi na przeszkodzie, by przedstawiciel Rady Miasta zasiadł w zarządzie klubu.

Izabella Łukomska-Pyżalska deklarowała też, że klub jest gotowy do rozmów. Zaproponowała, że już w lutym może przedstawić radnym bardziej szczegółową propozycję zagospodarowania terenów przy Drodze Dębińskiej. Zaapelowała też o wsparcie bieżącej działalności klubu. (co)

Do góry