Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

Pracujemy dla seniorów

Z zastępcą prezydenta Poznania Jędrzejem Solarskim na temat polityki senioralnej Miasta - rozmawia Piotr Frydryszek.

Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania, fot.. Urząd Miasta Poznania - grafika artykułu
Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania, fot.. Urząd Miasta Poznania

Panie Prezydencie, ile Pan ma lat?

44 - cztery lata więcej niż wynosi średnia wieku w Poznaniu. Przed 12 laty wynosiła ona 35 lat. Starzejemy się. Już teraz w naszym mieście jedna czwarta mieszkańców przekroczyła 60. rok życia.

Czy wybiega Pan czasem myślami do momentu, gdy osiągnie Pan wiek senioralny?

Nie mam czasu, ale mam świadomość, że wszystko, co uda nam się zrobić dla seniorów dziś, ma szanse przetrwać i owocować w przyszłości, kiedy i ja będę seniorem. To w dwójnasób motywuje mnie do działania. Samopoczucie starszych ludzi zależy od bardzo wielu czynników. Od ich charakteru, stanu zdrowia, sytuacji materialnej, ale i od tego, czy otoczenie, środowisko, w jakim żyją, jest dla nich przyjazne. Co zrobić, żeby było właśnie takie, jest dla mnie jako wiceprezydenta zajmującego się sprawami społecznymi wielkim wyzwaniem. Od ponad pół roku pracuje powołany przez prezydenta Poznania zespół ds. polityki senioralnej, którego zadaniem jest przygotowanie dokumentu, który ujmie w ramy to, co już robimy z myślą o seniorach i co chcemy robić do 2030 roku.

Na jakim jesteście etapie?

We wrześniu przekażemy projekt dokumentu do konsultacji społecznych organizacjom pozarządowym i innym gremiom zajmującym się seniorami. Rozpoczęliśmy od warsztatów dla mieszkańców Poznania, którzy ukończyli 60 lat. Chcieliśmy usłyszeć, jakie mają uwagi, postulaty i potrzeby. Konsultacjami prace zakończymy.

Z jakim odzewem spotkało się Wasze zaproszenie?

Zgłosiło się około 100 osób.

To niewielka grupa.

Ale bardzo pomocna. Z aktywnością we wszystkich grupach społecznych, nie tylko wśród seniorów, jest podobnie. Według naszych obserwacji tylko kilkanaście procent seniorów bierze czynny udział w szeroko rozumianym życiu miasta. Bardzo nam zależy na tym, żeby to zmienić. W miarę możliwości będziemy poszerzać i uatrakcyjniać różnego rodzaju oferty kierowane do seniorów: kulturalną, aktywności ruchowej, edukacyjną. Miasto nie może jednak nikogo zmusić do korzystania z nich. W aktywizowaniu seniorów liczymy więc na pomoc samych seniorów, organizacji pozarządowych, stowarzyszeń, klubów. Dlatego z wielką chęcią wspieramy organizacyjnie i finansowo wszelkie inicjatywy zmierzające do włączania seniorów w życie Poznania, takie jak na przykład zgłoszone przez Miejską Radę Seniorów - uczestniczenie w próbach generalnych teatrów miejskich, wycieczki pensjonariuszy Domów Pomocy Społecznej, spotkania integracyjne.

Jakim sprawom poświęcają Państwo szczególną uwagę?

Wszystkim, które mogą mieć wpływ na to, że starszy człowiek mieszkający w Poznaniu będzie czuł, że miasto jest dla niego przyjazne. A więc warunkom mieszkaniowym, temu, jaki jest komfort poruszania się pieszo i transportem miejskim, jakie jest bezpieczeństwo, jaki jest dostęp do usług, szczególnie usług zdrowotnych, jakie i gdzie są bariery architektoniczne, jak wygląda wsparcie społeczne. Tych spraw jest mnóstwo.

Wszystkich nie jesteśmy w stanie omówić. Niech więc wybierze Pan choć kilka z tych planowanych.

Przede wszystkim przestrzeń miasta. Ona musi być maksymalnie przyjazna dla osób starszych. A co jest najbliższą przestrzenią dla człowieka? Mieszkanie - kapitalną kwestią jest dostosowanie go do potrzeb seniora. Chodzi nam o to, żeby mógł on jak najdłużej w nim żyć w miarę wygodnie. Uruchomimy więc fundusz, z którego będziemy mogli dofinansowywać prace adaptacyjne w mieszkaniach seniorów. Natomiast w budynkach, które powstają przy współudziale pieniędzy miejskich, chcemy, żeby obligatoryjnie znajdowało się po kilka mieszkań przystosowanych dla seniorów. Rozmawiamy na ten temat również z prywatnymi deweloperami, ale na ich decyzje nie mamy wpływu. To jest ich kalkulacja i ewentualnie dobra wola, czy będą chcieli budować także z myślą o seniorach.

A co z wygodą poruszania się po mieście?

Zwiększymy liczbę podwyższonych przystanków, aby można było wygodniej wsiadać i wysiadać z tramwaju. Kupując nowe autobusy, będziemy chcieli, żeby miały przynajmniej jedno wejście niskopodłogowe. Od września chcemy uruchomić próbnie dowóz osób w podeszłym wieku, które mają kłopoty z dotarciem o własnych siłach do lekarza lub urzędu. Z tego, co mi wiadomo, w żadnym mieście w Polsce czegoś takiego nie ma. Byłoby dobrze, gdyby co 200 metrów senior mógł odpocząć. I tu jest problem. Bardzo często ławki, które instalujemy, zajmują bezdomni, uniemożliwiając korzystanie z nich osobom starszym. Oczywiście to nie może przeszkodzić nam w dostosowywaniu się do standardów. Straż miejska powinna poradzić sobie z tym problemem.

A co z opieką medyczną?

W tym roku ruszy budowa centrum medycyny senioralnej z poradniami geriatrycznymi, ośrodkiem dziennego pobytu i poradnią rehabilitacyjną. Planujemy też rozbudowę Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego przy ulicy Mogileńskiej i budowę nowego Domu Pomocy Społecznej. Nasze plany i działania w dziedzinie polityki senioralnej chcemy podejmować w ścisłej współpracy z seniorami. Chcemy, żeby seniorzy w Poznaniu mieli poczucie, że wszystko, co ich dotyczy, jest i będzie z nimi konsultowane. Może to ich zachęci do większej aktywności?

Załączniki

  • Rozmowa ukazała się w miesięczniku "POZnan* - informator samorządowy Metropolii Poznań" sierpień 2017. Cały numer w wersji PDF dostępny tutaj.
Do góry