Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

System PEKA od lipca

Nie w maju jak planował ZTM, a dopiero 1 lipca wejdzie w życie system PEKA. Radni po dyskusji i zaproponowanych zmianach przyjęli nowe taryfy, jakie wiążą się z tym nowym sposobem naliczania opłaty za przejazd transportem zbiorowym

fot. J. Gładysiak - grafika artykułu
fot. J. Gładysiak

Podczas sesji Rady Miasta 28 stycznia temat kart PEKA był jednym z ważniejszych. Po długiej dyskusji radni zmienili pierwotne propozycje ZTM (o których można przeczytać tutaj) i po ich wprowadzeniu uchwalili nowe taryfy za przejazd komunikacją publiczną, ale zmiany wejdą w życie dopiero od 1 lipca, a nie tak jak planowali urzędnicy od 1 maja.

Radni obniżyli koszt biletu na 30 dni do 99 zł dla tych, którzy płacą podatki w Poznaniu lub gminach, które podpisały porozumienie. Trzeba jednak pamiętać, że w nowym systemie nie będzie takiego biletu jak "miesięczny", bo pasażer będzie mógł naładować kartę na każdą ilość dni powyżej 14.  Reszta pasażerów, spoza Poznania i gmin za sieciówkę miesięczną zapłaci 115 zł. Natomiast bilet liniowy na 18 przystanków będzie kosztował 80zł.

Radni zdecydowali także, że do końca roku będzie obowiązywał bilet na 10 minut za 3 zł, a za 4,6zł będzie biletem ważnym na 40 minut. Koszt biletu na 24 godzinny to 13,60 zł, tego na 48-godzin to 21 zł; a za jeżdżenie przez 72-godzinny zapłacimy 27 zł.

Jeśli będziemy natomiast płacić tPormonetką z karty PEKA to każdy przejechany przystanek będzie nas kosztował od 60 gr, im więcej przystanków tym mniej zapłacimy za przejechanie jednego z nich (np. jeśli przejedziemy 5 przystanków to w efekcie w tej podróży koszt jednego przystanku  wyniesie 34 gr). Pasażer będzie mógł się też przesiąść trzy razy, a czas na każdą przesiadkę będzie miał 20 minut.

Ważną zmianą jest też to, że dla posiadaczy biletów okresowych nie będzie konieczności tzw. pikania przy wejściu i wyjściu z pojazdu. Na razie odłożono też w czasie program lojalnościowy, który ma nagradzać właśnie za tzw. pikanie i gromadzić punkty na koncie mieszkańca, który później mógłby np. otrzymać zniżkę do Term Maltańskich. Radnym podoba się pomysł programu lojalnościowego, ale chcą go przedyskutować osobno.

- Ten system jest trudny do wprowadzenia - mówił prezydent Ryszard Grobelny- dlatego chcemy teraz jak najszybciej przystąpić do działań promujących jego zasady wśród mieszkańców - zapowiedział. (jg)

Do góry