Ta "trójca" - jak żartobliwie nazwano ją podczas posiedzenia Komisji Rewitalizacji, które odbyło się w dniu 19 lutego, to: Zarząd Zieleni Miejskiej, Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych i Zarząd Dróg Miejskich. - W ubiegłym tygodniu ogłoszono zakończenie prac nad Strategią na rzecz rozwoju rzeki Warty - mówił Bartosz Guss, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta. - Jednym z jej założeń jest przywrócenie dawnego koryta Warty.
- Teren podzieliliśmy między trzy miejskie jednostki - uzupełnił Paweł Adamczyk z WGN. - To one będą na nim gospodarować.
Pawilon Nowej Gazowni wraz z terenem przyległym powierzony został Zarządowi Komunalnych Zasobów Lokalowych. Na mocy porozumienia różne wydarzenia organizować tam będzie Estrada Poznańska. Obszar wzdłuż ulicy Ewangelickiej, między ulicą Mostową i Łazienną, przekazano Zarządowi Dróg Miejskich. Pozostały obszar Starego Koryta nadzorować będzie Zarząd Zieleni Miejskiej.
Informacja wywołała wśród osób obecnych na posiedzeniu, zwłaszcza mieszkańców śródmieścia i radnych osiedlowych, prawdziwą euforię. Wprost mówił o niej Jan Zujewicz z Rady Osiedla Stare Miasto. Andrzej Rataj, wiceprzewodniczący tej Rady, dziękował za podjętą decyzję. - Rzecz niebywała - mówił radny - bo przez kilkadziesiąt lat ten teren nie miał gospodarza. Mam nadzieję, że Zarząd Zieleni Miejskiej będzie miał środki finansowe na zagospodarowanie tego terenu.
W tym tonie wypowiadał się też Jerzy Ruciński, prezes stowarzyszenia Chwaliszewo. - Pozwolę sobie wstać - mówił - żeby uczcić ten cud. Wreszcie jest zarządca, co prawda w trójcy, ale jest.
-To rzeczywiście pierwszy krok - dodawał przewodniczący Komisji Mariusz Wiśniewski. - Wreszcie będzie można zacząć coś robić na tym terenie.
Jednym z pomysłów rewitalizacji śródmieścia ma być zagospodarowanie Starej Papierni, zabytkowego budynku w rejonie ulic Estkowskiego i Szyperskiej. Przewodniczący Mariusz Wiśniewski przypomniał plany dotyczące tego miejsca - m.in. stworzenia tam centrum kulturalnego - z jakimi na jednym z listopadowych posiedzeń mogli zapoznać się radni. Okazało się, że temat jest na tyle ciekawy, że warto go połączyć z tzw. cyplem przy Ostrowie Tumskim.
- Uznaliśmy - wyjaśniał wicedyrektor Bartosz Guss - że połączymy zagospodarowanie obu tych miejsc. Dzięki temu będzie mogła powstać przystań rzeczna, której teraz brakuje w Poznaniu.
Do kwietnia br. zostanie przygotowana specyfikacja istotnych warunków zamówienia. Potem będzie czas na składanie ofert i przeprowadzenie tzw. dialogu konkurencyjnego. Jeśli nie będzie jakichś opóźnień, wyłoniony w czasie negocjacji podmiot będzie mógł się zająć rewitalizacją Starej Papierni i zagospodarowanie cypla w kwietniu przyszłego roku, chociaż niewykluczone, że uda się to postępowanie rozstrzygnąć wcześniej. (co)