"Missisipi Warta Blues" to pomysł na festiwal, który dzieje się nie tylko nad Wartą, ale również na Warcie. Impreza trwa od 16 do 23 lipca. Przez siedem dni jej uczestnicy wezmą udział w warsztatach muzycznych, odbywających się na barkach turystycznych. Podczas rejsu wody Warty wypełnią się muzyką, która rozleje się na miasta-porty, do których impreza zawita, a będą to kolejno: Poznań, Oborniki, Wronki, Międzychód, Skwierzyna, Gorzów Wlkp. oraz Kostrzyn nad Odrą. Na mieszkańców czekać będzie szereg atrakcji, w tym niesamowite koncerty oraz wspólne jam session, gdzie każdy będzie mógł zagrać na własnym instrumencie.
Pomysłodawcami festiwalu są: senator Jadwiga Rotnicka, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Dróg Wodnych i Turystyki Wodnej i Saturnin Żukowski, prezes Stowarzyszenia Pomocy Początkującym Artystom. - Staramy ożywić rzekę i ludzi - mówi senator Jadwiga Rotnicka, - dlatego nawiązujemy współpracę z samorządami nad Wartą. Chcemy, żeby była to impreza cykliczna.
Poznański samorząd już udzielił wsparcia. Na nowej przystani, obok KontenerArt rozpocznie się ten bluesowy rejs. Początek w poniedziałek, 16 lipca, o godz. 17.30. Prócz profesjonalnych muzyków, zagrają też absolutni debiutanci. - To szansa dla tych, którzy grają w garażach, żeby wyszli na scenę i pokazali się publiczności - podkreśla Saturnin Żukowski.
Z okazji festiwalu wydano folder będący przewodnikiem po miastach-portach. Wstęp na wszystkie imprezy jest bezpłatny.