Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

Wolne Tory nadal wolne

Od kilku lat trwają prace, których celem ma być zagospodarowanie tzw. Wolnych Torów w sąsiedztwie dworca kolejowego Poznań Główny.

O nowych ustaleniach w tej sprawie rozmawiali radni z Komisji Polityki Przestrzennej na posiedzeniu, które odbyło się 10 kwietnia. Andrzej Nowak, dyrektor Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta, przypomniał, że ogłoszony został konkurs, który miał wyłonić przyszłego autora koncepcji zagospodarowania tego miejsca. Żadna ze zgłoszonych ofert nie spełniła jednak oczekiwań zespołu konkursowego. Z tego względu Prezydent Poznania wystąpił do Prezesa PKP z propozycją zamknięcia formuły konkursowej bez wyłaniania zwycięskiej oferty. Takie rozwiązanie zostanie prawdopodobnie zaakceptowane przez PKP, co potwierdził obecny na posiedzeniu przedstawiciel tej firmy.

Taka decyzja nie kończy jednak całej sprawy. Rodzi się pytanie, co dalej z Wolnymi Torami. Jak przyznawał dyrektor Andrzej Nowak, ciekawa mogłaby być formuła konkursu międzynarodowego. Może przy pomocy takiego partnera jak PKP udałoby się taki konkurs przeprowadzić? - zastanawiał się dyrektor. Przedstawiciele PKP i Trigranitu, firmy budującej nowy dworzec, mówili też, że coś trzeba będzie zrobić ze starym dworcem. W tej chwili Trigranit jest zainteresowany tym budynkiem, gromadzi różne propozycje jego zagospodarowania i - po wybraniu tej, która będzie wydawać się władzom firmy najbardziej interesującą - przedstawi ją PKP. Wówczas będą mogły się rozpocząć konkretne rozmowy.

Jerzy Stępień, zastępca prezydenta Poznania, podkreślał, że na razie udało się rozwiązać spór terytorialny Miasta z PKP. - Część tego obszaru leży w rękach prywatnych - przypominał wiceprezydent - i trzeba było tego partnera zaprosić do rozmów. Na razie rozmawiamy o koncepcji. To ogromny teren, wymagający zaangażowania dużego kapitału. Nie można dopuścić do tego, by był zabudowany chaotycznie.

O umożliwienie korzystania przez pasażerów przynajmniej z części starego dworca zwrócił się Paweł Sowa ze stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania. Pytał też, kiedy w proces zmian na Wolnych Torach zostaną włączeni mieszkańcy. Także w ocenie radnej Katarzyny Kretkowskiej istnieje potrzeba uspołecznienia procesu podejmowania decyzji odnośnie tej tak ważnej części naszego miasta.

Jak mówił zastępca prezydenta Jerzy Stępień, trzeba rozróżnić dwie kwestie. Po pierwsze, to, co dzieje się w tej chwili w ramach procesu inwestycyjnego - budowa nowego dworca - ma miejsce na tzw. terenie zamkniętym. Taki charakter mają tereny kolejowe. Decyzje w tej sprawie zapadają poza Miastem. Po drugie, w odniesieniu do przyszłości Wolnych Torów uspołecznienie jest czymś oczywistym i wynika z przepisów. Konsultacje społeczne i debata miały miejsce także wówczas, gdy powstawało Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Poznania. A to w tym dokumencie określone zostały uwarunkowania rozwoju zarówno tej, jak i innych części Poznania. (co)

Do góry