Miasto chce wymienić dwa tysiące lamp sodowych na lampy ledowe, wszystko zależy od tego czy urząd uzyska dotację z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Radni miejsce są za, bo to pozwoli na oszczędności.
O pomyśle wymiany dwóch tysięcy żarówek wraz z obudową poinformowali urzędnicy z Zarządu Dróg Miejskich radnych na posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej 12 kwietnia. Nowa obudowa (czyli bez słupów) i żarówki, które obecnie są sodowe, zastąpić by miały lampy ledowe. Światło jako ono będą emitowały będzie takie samo. Specjalny program Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej mógł by wesprzeć tą operację wartą 3,8 mln zł kwotą 1,5 mln zł. O taką dotację wystąpił już ZDM, jednak jest potrzebna zgoda radnych. Tych przekonała argumentacja, że taka wymiana pozwoli co roku zaoszczędzić energię elektryczną w kwocie minimum 300-400 tys. zł. Jeżeli uda się pozyskać dotację to realizacją projektu wymiany mogła by zacząć się w przyszłym roku. (jg)