- Rozejm w Trewirze był kolejnym krokiem na drodze do zakończenia działań wojennych i stabilizacji sytuacji w Europie. Dla Polski, która po 123 latach niewoli wracała na mapę świata, był to moment niezwykle ważny. Otwierał on drogę do umacniania granic, budowania struktur państwowych i realnego kształtowania niepodległości - tej wyczekanej, wywalczonej i upragnionej - podkreślił Wawrzyniec Wierzejewski, prezes Wielkopolskiego Oddziału Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego.
- W tamtych dniach walczącym towarzyszyła siła, pozwalająca przetrwać najtrudniejsze chwile. Była to głęboka wiara w to, że determinacja i wola walki znajdą należyte uznaniu. W tym kluczowym momencie Polska zyskała potężnego sojusznika. Marszałek Ferdynand Foch - człowiek, którego imię nosi to miejsce - stanął po stronie sprawiedliwości. Jego stanowcza postawa i ultimatum wobec Niemiec sprawiły, że zwycięstwo powstańców zostało uszanowane. Dzisiejsza rocznica przypomina nam ważną prawdę: wolność rodzi się na polu walki, ale także z odwagi decyzji, mądrej polityki i solidarności ludzi, którzy potrafią stanąć po właściwej stronie historii - zaznaczył Patryk Pawełczak, dyrektor Gabinetu Prezydenta.
W obchodach rocznicowych wzięli udział także m.in. Igor Kraszewski - konsul honorowy Francji w Poznaniu, a także przedstawiciele: Rady Miasta Poznania na czele z jej przewodniczącym Grzegorzem Ganowiczem, służb mundurowych, organizacji kombatanckich, harcerstwa oraz szkół.
Wydarzenie zakończył występ artystyczny młodzieży z I LO im. Karola Marcinkowskiego. Organizatorami uroczystości było Towarzystwo Pamięci Powstania Wielkopolskiego oraz Miasto Poznań.
Skwer przy zbiegu ulic Matejki i Wyspiańskiego od 2018 r. nosi imię Ferdynanda Focha.
[UMP/RB]