Komunikaty

pagina

Zarząd Zieleni Miejskiej

Pominąłeś menu

menu

Dlaczego nie wszędzie grabimy liście?

Jesienne prace w parkach obejmują zarówno zbieranie liści, jak i pozostawianie ich w wybranych miejscach. To, jak porządkujemy dany teren, zależy od jego charakteru i rosnącej tam roślinności.

Parkowa alejka z kostki brukowej, obok ławka, kosz i latarnia. Na trawnikach pod drzewami leżą żółte i brązowe liście. - grafika artykułu
Jesienne liście w parkach

Nie każdy zakątek parku wymaga takiego samego porządkowania. Liście zbieramy z alejek, chodników i części trawników, zwłaszcza tych regularnie koszonych. Pozostawiamy je natomiast pod drzewami i krzewami oraz w wybranych, mniej uczęszczanych częściach parków. Na terenach nieurządzonych, których zwykle nie kosimy, liście również pozostają.

Miejsca, w których pozostawiamy liście, znajdują się m.in. w parkach Karola Marcinkowskiego, Henryka Wieniawskiego i ks. Feliksa Michalskiego oraz w zadrzewionej części parku Jana Heweliusza. W parku Jana Pawła II liście pozostaną przy stawie, w wybranych miejscach pod drzewami oraz w rejonie łąki słowiczej.

Liście zostawiamy także wewnątrz dużych skupin krzewów, choć z otaczających je trawników są zbierane. Dlatego nawet w jednym parku można zobaczyć obok siebie wygrabiony trawnik i fragment pokryty warstwą liści. Jest to celowy sposób pielęgnacji zieleni.

Pozostawione liście osłaniają glebę i korzenie przed zimnem, pomagają zatrzymywać wilgoć i zapewniają schronienie drobnym zwierzętom. Zaciszne miejsca pod drzewami i krzewami mogą służyć również jeżom. Z czasem rozkładające się liście wzbogacają glebę w materię organiczną.

Jesienne porządki nie oznaczają więc usuwania każdego liścia. W wybranych miejscach pozostawiamy je z myślą o roślinach i małych mieszkańcach zieleni.

Dowiedz się więcej na temat

Do góry