Komunikaty

pagina

Zarząd Zieleni Miejskiej

Pominąłeś menu

menu

Wiewiórki - sympatyczne ikony parków, które potrzebują naszej rozwagi

Rude, zwinne i niezwykle fotogeniczne - wiewiórki od lat są jednymi z najbardziej lubianych mieszkańców miejskich parków. Choć wydają się oswojone i chętnie podchodzą do ludzi, wciąż pozostają dzikimi zwierzętami, które podlegają ochronie prawnej i wymagają od nas odpowiedzialnego zachowania.
Jak nasze zachowanie - psy, dokarmianie i nadmierna bliskość - wpływa na ich bezpieczeństwo i dobrostan?

Wiewiórka - grafika artykułu
Wiewiórki, choć wydają się oswojone i chętnie podchodzą do ludzi, wciąż pozostają dzikimi zwierzętami, które podlegają ochronie prawnej i wymagają od nas odpowiedzialnego zachowania

Sympatyczne, ale dzikie

Wiewiórki to jedne z najłatwiej rozpoznawalnych ssaków spotykanych w parkach - nawet dzieci wiedzą, kim są. Kojarzą nam się z czymś miłym: małe, rude, zwinne, czasem zabawnie gapowate. Widok wiewiórki trzymającej orzecha w łapkach potrafi poprawić humor każdemu spacerowiczowi.

Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę, że wiewiórki w Polsce są objęte ochroną gatunkową. Co więcej, ich życie jest znacznie bardziej wymagające, niż mogłoby się wydawać. Samica może mieć od jednego do trzech miotów w ciągu roku, a w każdym z nich rodzi się od dwóch do siedmiu młodych. Ciąża trwa około 40 dni, co oznacza, że wiewiórka spędza w stanie ciąży nawet jedną trzecią roku.

Psy, "zabawa" i realny stres

Podczas spacerów po parkach warto pamiętać, że dla wiewiórek największym zagrożeniem bywają... nasze psy. Biegające luzem, szczekające i goniące zwierzęta wywołują u nich ogromny stres - szczególnie w okresach rozrodu. Choć dla psa to tylko zabawa, dla wiewiórki może to oznaczać realne niebezpieczeństwo.

Ufność, która bywa zgubna

W Parku Cytadela wiewiórki przyzwyczaiły się do obecności ludzi. Czasem z uroczą bezczelnością podchodzą bardzo blisko, jakby pytając: "masz coś smacznego?". To właśnie ta ufność sprawia, że wiele osób próbuje karmić je z ręki.

Eksperci ostrzegają jednak, że oswajanie dzikich zwierząt osłabia ich instynkt samozachowawczy. Wiewiórki mogą też stanowić zagrożenie dla ludzi - są potencjalnymi nosicielami chorób, w tym wścieklizny. Dlatego najlepiej podziwiać je z odpowiedniej odległości.

- Wiewiórki to drapieżniki. Bardzo chętnie zjadają jaja i pisklęta ptaków, ale także orzechy i inne nasiona. Dzięki swojej "zapominalności" przyczyniają się do rozsiewania roślin - tłumaczy dr inż. Anna Wierzbicka z Katedry Łowiectwa i Ochrony Lasu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Dokarmianie - tak, ale z głową

Choć wiewiórki świetnie radzą sobie ze zdobywaniem pożywienia, zimą wiele osób chce je wesprzeć. Najczęściej przynoszone są orzechy włoskie i laskowe. Problem w tym, że rozsypywanie ich bezpośrednio na ziemi sprzyja bałaganowi i sprawia, że pokarm szybko trafia do większych ptaków.

Dlatego na terenie Cytadeli ustawiono specjalne karmniki dla wiewiórek - drewniane, z podnoszonym daszkiem i przezroczystą szybką. Ich konstrukcja uniemożliwia ptakom wykradanie jedzenia, a wiewiórki doskonale radzą sobie z ich obsługą. Karmniki są ogólnodostępne: jeden znajduje się przy ogrodzeniu bazy sprzętowej, drugi w lasku zwanym potocznie "wiewiórkowem".

Podobne karmniki, wyposażone także w poidełka i tablice informacyjne, można znaleźć również w innych poznańskich parkach, m.in. w Parku Izabeli i Jarogniewa Drwęskich, w Parku Stanisława Moniuszki, w Parku na osiedlu Orła Białego czy też na Placu Adama Asnyka na Jeżycach.

Co wolno wiewiórkom jeść?

Wiewiórki chętnie zjadają:

  • niesolone orzechy laskowe i włoskie,
  • żołędzie i nasiona drzew liściastych oraz iglastych,
  • szyszki, pąki, kwiaty i jagody.

Nie wolno natomiast dokarmiać ich chlebem!

O to, by w karmnikach nie zabrakło odpowiedniego pokarmu, dbają pracownicy Zarządu Zieleni Miejskiej, ale każdy mieszkaniec może dołożyć swoją cegiełkę. Osoby posiadające większą ilość orzechów mogą przekazać je do bazy na Cytadeli, skąd będą regularnie uzupełniane karmniki.

Bo choć wiewiórki są bliskimi sąsiadami człowieka, wciąż pozostają dzikimi mieszkańcami parków - a najlepsze, co możemy im dać, to szacunek, rozwagę i odpowiedni dystans.

FILM

Dowiedz się więcej na temat

Do góry